1 / 4

Warszawski plac u zbiegu ulic Chmielnej, Kruczej, Zgody, Brackiej i Szpitalnej zyskał nowe oblicze. Miejskie władze podkreślają jego funkcjonalność dla pieszych i rowerzystów, a sceptycy są zdania, że nowa szata roślinna jest zbyt uboga. Jak inwestycję ocenią Warszawiacy i odwiedzający stolicę goście?

Na dziś (5 lipca 2022 r.), władze Miasta Stołecznego Warszawy zapowiedziały uroczyste otwarcie przebudowanego tzw. “Placu Pięciu Rogów”, u zbiegu ulic Chmielnej, Kruczej, Zgody, Brackiej i Szpitalnej. Z tej okazji, w godzinach wieczornych zorganizowany zostanie specjalny spacer z varsavianistą Jerzym S. Majewskim.

Plac przyjazny pieszym i rowerzystom

W opinii warszawskich władz miejskich przebudowany plac 5 Rogów ma się stać miejscem przyjaznym dla pieszych i rowerzystów. W miejscu tym mocno ograniczony zostanie  ruch samochodów. Jeździć tam będą tylko autobusy komunikacji miejskiej.

– Zgodnie z planem w ramach inwestycji, przy ulicy Brackiej musieliśmy wyciąć uschnięte drzewa, a w zamian posadziliśmy nowe – wyjaśnia Rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Stołecznego Miasta Warszawy Jakub Dybalski. – W efekcie wygląd placu mocno się zmienił. Kiedyś było tu skrzyżowanie z dużym natężeniem ruchu samochodowego, a teraz powstał miejski plac. Posadziliśmy w tym miejscu 22 pięknych klonów polnych, którym będą się jeszcze pięknie rozrastały korony. Drzewa zostały tak posadzone żeby podkreślić schemat ulic.

Przy okazji rzecznik stołecznego ZDM zapewnił, że klony mają zagwarantowane optymalne warunki do życia i zostały posadzone w specjalnych stelażach, które umożliwiają wzrost bryły korzeniowej i chronią korzenie przed naciskiem posadzki placu.

– Specjalnie dobrano też ogromne płyty, którymi wyłożony jest plac. Płyty te odbijają światło – podkreśla Rzecznik ZDM Jakub Dybalski. – Dla ochłody na placu znajdzie się też sadzawka ze świeżą wodą.

Zastrzeżenia miejskiego aktywisty

Nowy wygląd placu 5 Rogów jednak nie u wszystkich zyskał uznanie.

– Jest tam po prostu mnóstwo betonu – mówi miejski aktywista Jan Śpiewak. – Zamiast zrobić jakiś trawnik, klomby, krzewy wstawili drzewa do betonu. One się tam będą gotować. Ale to nie wszystko. Praktycznie nie ma drzew przy Brackiej. Wycięli mnóstwo drzew przy budowie tego wszystkiego i nie posadzili żadnych na zmianę. Przy Smyku nie ma ani jednego drzewa.

Jan Śpiewak ma też wątpliwości dotyczące czasu trwania remontu.

– Prosty remont, a zajęło im to tyle czasu?! Co tam zrobili?! Wymienili jedynie nawierzchnię. Ten remont powinien trwać góra 3 miesiące – stwierdza Jan Śpiewak. – Centrum wygląda jak slums, to betonowa pustynia, efekt wyspy ciepła murowany. Gdy ja zaczynałem być radnym, to w śródmieściu było ponad 125 tysięcy mieszkańców, teraz nie ma nawet 100 tysięcy! Oni aktywnie prowadzą politykę wyrzucania ludzi ze śródmieścia. Mają być tu mieszkania na krótkoterminowy wynajem i beton – dodaje Jan Śpiewak.

Plac ocenią użytkownicy

Oficjalne otwarcie nowego placu 5 Rogów w Warszawie ma się odbyć dziś (5 lipca br.). O godzinie 17.30 spod Domu Braci Jabłkowskich przy pl. Pięciu. Rogów w drogę wyruszą uczestnicy ceremonii otwarcia. Poprowadzi ich dziennikarz, varsavianista i miłośnik architektury Jerzy S. Majewski.  Podczas przechadzki regionalista opowie o historii placu Pięciu Rogów, ale też ulic, które ten plac tworzą. Udział w tym wydarzeniu jest bezpłatny.

Czytaj więcej

Skomentuj