Radni Warszawy przyjęli uchwałę, która określa górny dopuszczalny poziom stawek za odbiór odpadów z nieruchomości niezamieszkanych. Od 1 sierpnia właściciele takich nieruchomości jak np. hotele, centra handlowe, biurowce i zakłady produkcyjne muszą mieć podpisaną umowę z operatorem na odbiór odpadów.

Obecna taryfa dla nieruchomości niezamieszkanych odbija się negatywnie na bilansie systemu gospodarki odpadami komunalnymi, co szczególnie odczuwają mieszkańcy – ocenia ratusz.

Wskutek decyzji podjętej w maju tego roku przez warszawskich radnych, właściciele nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają na nich odpady komunalne, będą zobowiązani do pozbywania się odpadów komunalnych we własnym zakresie.

Działanie takim podmiotom wytycza art. 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U.2019.2010 t.j. z dnia 2019.10.23), który nakazuje zawrzeć umowę na odbiór odpadów z gminną jednostką organizacyjną lub przedsiębiorcą wpisanym do rejestru działalności regulowanej w zakresie odbioru odpadów.

Uchwała tak samo dotyczy nieruchomości o charakterze tzw. mieszanym, czyli nieruchomości, którą stanowi jednocześnie część mieszkalna, ale w innej części prowadzi się też działalność gospodarczą (stanowiącą część niezamieszkaną) – przykładem jest salon fryzjerski w kamienicy, a także nieruchomości, na których znajduje się domek letniskowy, lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.

Jaka jest wysokość nowych stawek?

Najwyższą możliwą stawką jaką może egzekwować operator za odbiór jest:

  • 152,50 zł za 1 m3 gdy odpady komunalne, są zbierane i odbierane w sposób selektywny (segregowane),
  • 305 zł za 1 m3 w przypadku odpadów komunalnych, które nie są zbierane i odbierane w sposób selektywny (niesegregowane),
  • 60 zł za 1 m3 dla nieczystości ciekłych, opróżnianych ze zbiorników bezodpływowych i transportu tych nieczystości ciekłych.

Skąd taka zmiana stawek opłat?

Główną przyczyną zmian jest nowelizacja polskich przepisów z lipca 2019 r., kiedy to w nieprzemyślany sposób uregulowano zapisy przepisów odpadowych. Obecnie właściciele nieruchomości niezamieszkałych, w których powstają odpady komunalne, płacą niestosownie niskie stawki, które nie bilansują realnych kosztów obsługi tych nieruchomości, w związku z czym odczuwają to mieszkańcy.

Warszawa, podobnie jak kilka innych polskich miast, rezygnuje z zarządzania odpadami tej konkretnej grupy podmiotów, co w dłuższej perspektywie pozwoli wyhamować ceny za śmieci dla nieruchomości zamieszkanych.

Czytaj więcej

Skomentuj