Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała listę inwestycji, których tempo prac jest “niezadowalające”. W niechlubnym zestawieniu przodują firmy z Włoch. Na przeciwległym biegunie są: Budimex, Metrostaw i Dragados.

Na dziś najlepiej wyglądają prace przy budowie S61 (obwodnicy Suwałk) oraz S7 na odcinku Nowy Dwór Gdański – Kazimierzewo. Obie realizuje Budimex. GDDKiA chwali też wykonawcę obwodnicy Radomia (droga S7) – Dragados i budowę odcinka S7 Koszwały – Nowy Dwór Gdański realizowaną przez Metrosław.

Przedstawiciele Budimeksu zakładają terminowe zakończenie prac, ale wspominają również o kłopotach z jakimi ostatnimi czasy borykają się przedstawiciele branży. Chodzi m.in. o niedobory kadrowe (z którymi wiąże się także wzrost cen). W swoim liście do premiera wspominali też Pracodawcy RP.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

Rosnące koszty pracownicze i ceny materiałów powodują, że firmy zawierające kontrakty nierzadko rezygnują z podpisania umowy, a jeśli już ją zawrą, zaliczają opóźnienia przy budowie.

Gdzie są największe opóźnienia?

Odcinek A1 na obwodnicy Częstochowy, czyli odcinku od węzła Rząsawa do węzła Blachownia powinien być gotowy w 2019 budowany przez konsorcjum Salini Polska, Salini Impregilo i Todini Costrozioni Generali zalicza spore opóźnienia. Jak informuje Puls Biznesu, zaawansowanie finansowe kontraktu przekracza 50 proc. GDDKiA zgłosiła zastrzeżenia dotyczące betonu zastosowanego na wiaduktach. Być może konstrukcje trzeba będzie rozebrać.

Włoskie konsorcjum Salini-Todini spóźnia się także z budową S7 na odcinku Chęciny — Jędrzejów. Inwestycja powinna być już gotowa, a tymczasem zaawansowanie prac oceniane jest na 78,5 proc. Zaawansowanie prac przy układaniu nawierzchni to 2,5 proc.

Poważne opóźnienia zdarzają się także innym firmom z Włoch. Konsorcjum Toto Construzioni Generali i Vianini Lavori spóźnia się z oddaniem do użytku odcinka S5 Poznań – Wroczyn, a Impresa Pizzarotti & C z kolejnym odcinkiem S5, czyli Nowe Marzy — Dworzysko i Dworzysko — Aleksandrowo. Druga z tych inwestycji powinna być gotowa w 2019 r., a zaawansowanie rzeczowe sięga zaledwie 18 proc.

Mieszkańcy i inwestorzy tracą cierpliwość

Czas na budowę Poznań – Wroczyn w zasadzie się kończy (upłynęło już około 95 proc. czasu przewidzianego na realizację), a finansowe zaangażowanie firmy GDDKiA wylicza na 66,5 proc. W sprawie budowy interweniował już wojewoda, protestowali też mieszkańcy gminy Stęszew przez które ma przebiegać trasa.

Mimo gigantycznych opóźnień GDDKiA nie zawsze zrywa umowy z wykonawcami podkreślając, że ogłoszenie ponownego przetargu oznacza kolejne opóźnienia i dodatkowe koszty, więc ewentualne zerwanie kontraktu zależy od rozmów z wykonawcami. Mimo wszystko GDDKiA zapowiada, że umowy z firmami, które nie dotrzymają terminu będą rozwiązywane.

Źródło: Puls Biznesu

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj