Samoloty, ryby i lawenda – to sojusznicy Wrocławian w wojnie, którą w ramach akcji #KomarNieSiada władze miasta prowadzą przeciw uciążliwym insektom. Urząd Miasta Wrocławia zapowiada kolejne działania.

– Aż 1250 ha metodą lotniczą – tereny zielone wzdłuż wrocławskich rzek, 360 ha metodą naziemną – parki i zieleńce plus 350 ha kompleksowego odkomarzania w dolinie Bystrzycy. A ponadto 50 zarybionych zbiorników i akcje rozdawania lawendy. Oto nasze sposoby na walkę z komarami – chwali się Urząd Miasta Wrocławia.

Sprzyjające komarom warunki

– Przez Wrocław płyną – oprócz Odry – cztery większe rzeki. Czasem jesteśmy nazywani Wenecją Północy. Nic więc dziwnego, że komary, związane z wodą, lubią nasze miasto – czytamy na wroclaw.pl.

Miejscy urzędnicy informują, że od ponad 20 lat prowadzą wrocławski Program Kontroli Liczebności Komarów. Prowadzi go Wydział Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia. Na podstawie jego raportów wyznaczane są miejsca wymagające przeprowadzenia oprysków – działania w terenie prowadzone są od początku marca do końca października.

– Mamy zmapowanych około 300 potencjalnych miejsc rozwoju komarów. Ustalana jest wielkość populacji owadów i podejmowane są decyzje o przeprowadzeniu określonych zabiegów, określając przy tym dawki preparatu – informuje Grzegorz Rajter z  Urzędu Miasta Wrocławia.

Broń chemiczna i biologiczna

Urzędnicy miejscy wymieniają sposoby, których użyją w walce z plagą. Są to:

  • działania prowadzone przy użyciu preparatu biologicznego, który działa wybiórczo na larwy komarów rozwijające się w wodzie – zabiegi mogą być prowadzone w każdych warunkach atmosferycznych, są bezpieczne dla życia ludzi i przyjazne środowisku, preparat jest aplikowany do wody;
  • Działania preparatami chemicznymi, przy użyciu minimalnej dawki, aby była skuteczna przy ograniczaniu dorosłych osobników, a tym samym pozwoliła na zachowanie jak największej ilości pozostałych owadów, w szczególności pszczół.

Preparaty biologiczne i chemiczne będą rozpylone z samolotu w sumie na 1250 ha terenów zielonych wzdłuż Odry, Bystrzycy, Widawy i Ślęzy oraz pól irygacyjnych na Osobowicach. Odkomarzanie metodą naziemną prowadzone jest w parkach i terenach zielonych wzdłuż dolin rzecznych.

Zapach i ryby

Naturalnym sprzymierzeńcem wrocławian w walce z larwami komarów są ryby. Dlatego wiosną i jesienią zarybia się we Wrocławiu ok. 50 zbiorników wodnych, gdzie trafia narybek, który żywi się larwami komarów.

Zapach ma ogromne znaczenie w świecie owadów, dlatego ważne, aby otaczać się roślinami odstraszającymi komary. Warto sadzić lawendę, miętę pieprzową, komarzycę, kocimiętkę, bazylię, mirt, koper włoski czy surmię bignoniową.

Miasto, podobnie jak w poprzednim roku, przy okazji różnych wydarzeń będzie rozdawać lawendę.

– Pierwsze sadzonki lawendy rozdawaliśmy mieszkańcom na Dniu Odry 2022 przy Bulwarze Dunikowskiego. 21 maja 2022 r. będziemy prowadzili kampanie informacyjną wraz z wręczaniem sadzonek podczas Dni Przyrodników, czyli pikniku organizowanego przez Uniwersytet Przyrodniczy na Pawłowicach – mówi Grzegorz Rajter.

 

Czytaj więcej

Skomentuj