1 / 10

Ramy prawne, wymagania dotyczące osadów ściekowych, kierunki rozwoju i nowe modele biznesowe w tym zakresie – to tylko część zagadnień podejmowanych przez uczestników konferencji „Metody zagospodarowania osadów ściekowych”, która rozpoczęła się w Kołobrzegu.

W osadach ściekowych tkwi ogromny potencjał: możliwe jest wykorzystywanie ich w rolnictwie, budownictwie czy energetyce. Sprawia to, że mogą one przestać być dla przedsiębiorstwo wod-kan tylko kłopotliwym odpadem. O tym na początku konferencji mówili Magdalena Dutka i Robert Rosa, prezes i wiceprezes Zarządu Abrys, organizatora konferencji.

Piotr Talaga, redaktor naczelny wydawnictw Abrys, przeczytał następnie obszerne fragmenty listu do uczestników konferencji przesłanego przez Annę Moskwę, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarski Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Wiceminister zwróciła w nim uwagę na wzrost ilości osadów ściekowych powstających w polskich oczyszczalniach. Przypomniała o zarzutach, które Komisja Europejska postawiła Polsce, które związane są z uchybieniami zobowiązaniom tzw. dyrektywy ściekowej UE oraz o apelu wzywającym Polskę do zapewnienia odpowiedniego poziomu oczyszczania ścieków. Ma to również związek z brakiem wyznaczenia przez większość gmin aktualnych aglomeracji.

Jak napisała minister Moskwa, w związku z pojawiającymi się wątpliwościami ze strony samorządów w zakresie procesu wyznaczania aglomeracji oraz pytaniami dotyczącymi aktualnej sytuacji w gospodarce ściekowej, MGMiŻŚ we współpracy z PGW Wody Polskie przygotowało materiał stanowiący poradnik dla samorządów wytyczających aktualne aglomeracje.

Czytaj więcej

Skomentuj