Reklama

ad1a greenitaly

225 miliardów zł na szali! Polska transformacja energetyczna przyspiesza

225 miliardów zł na szali! Polska transformacja energetyczna przyspiesza
ZM/PAP
08.07.2025, o godz. 9:25
czas czytania: około 3 minut
0

Tak ogromnych środków na transformację energetyczną Polska jeszcze nie miała – aż 225 miliardów złotych do wykorzystania do 2027 roku. Ale zegar tyka nieubłaganie. Jeśli nie przyspieszymy, stracimy nie tylko pieniądze, ale i szansę na skok cywilizacyjny – ostrzega wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

Wiceminister Krzysztof Bolesta podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. sprawiedliwej transformacji mówił wprost: mamy bezprecedensową ilość środków na transformację energetyczną, ale czasu zostało niewiele. Łączna kwota dostępna w perspektywie finansowej 2021–2027 to około 225 miliardów złotych. Za te pieniądze można – jak zaznaczył – „zrobić spory kawałek transformacji energetycznej. Nie całą, ale spory kawałek”.

Jednocześnie przyznał, że pierwsze lata tej perspektywy zostały zmarnowane, a obecny cel ministerstwa jest jasny: nie oddać do Brukseli ani jednego euro z KPO.

To nie dla Brukseli. To dla Polski

Bolesta podkreślił, że transformacja energetyczna nie jest realizowana z myślą o wypełnianiu unijnych wytycznych, ale dlatego, że leży to w interesie Polski: chodzi o konkurencyjność gospodarki, niższe ceny energii, mniejszy ślad węglowy i bezpieczeństwo surowcowe.

– Transformacja energetyczna ma prowadzić do uniezależnienia się od importu paliw kopalnych, zwłaszcza z państw takich jak Rosja. Polska już dziś nie importuje surowców energetycznych z Rosji, ale nadal sprowadzamy je z innych krajów. Najlepiej mieć źródła lokalne, odnawialne, polskie – zaznaczył.

Gigantyczne pieniądze: gdzie trafią i kto nimi zarządza?

O tym, jak podzielone są środki, informował Marcin Janiak, zastępca dyrektora Departamentu Funduszy Europejskich w MKiŚ. Kluczowe źródła finansowania to:

  • polityka spójności – ok. 15,5 mld euro,
  • Krajowy Plan Odbudowy – ok. 30 mld euro,
  • Fundusz Modernizacyjny – blisko 8 mld zł.

Główne priorytety to:

  • efektywność energetyczna (w tym program „Czyste Powietrze”) – ponad 15 mld euro,
  • ciepłownictwo – ponad 4 mld euro,
  • OZE, magazyny energii, zielony wodór – ponad 10 mld euro.

Środkami zarządzają m.in. NFOŚiGW, BGK i MKiŚ. Szczególną rolę pełni Fundusz Wsparcia Energetyki (ok. 70 mld zł), zasilany również z pożyczkowej części KPO – wspierający kluczowe inwestycje infrastrukturalne, takie jak modernizacja sieci przesyłowych i dystrybucyjnych.

Są pieniądze, są projekty – ale są też bariery

Bolesta zapewnił, że obecnie proces wdrażania projektów idzie sprawnie – w tym tygodniu ma zostać podpisana umowa z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na budowę pięciu stacji transformatorowych o wartości 800 mln zł.

– Praktycznie tydzień po tygodniu podpisywane są nowe umowy. To bardzo sprawny proces. Pracuje nad tym ogromny zespół ludzi – podkreślił.

Jednak – jak zaznaczył Marcin Janiak – problemy i ograniczenia istnieją. Wśród nich są m.in.:

  • dostosowanie projektów do unijnych kierunków interwencji,
  • rygorystyczne przepisy środowiskowe,
  • zasady pomocy publicznej,
  • brak wykonawców,
  • wzrost kosztów i wydłużone terminy dostaw.

Do tego dochodzi presja czasu: np. inwestycje z KPO muszą być zakończone do połowy 2026 roku, z wyjątkiem projektów Funduszu Wsparcia Energetyki.

Ryzyko jest realne. Ale gra toczy się o wielką stawkę

Bolesta nie ukrywał, że zagrożenia istnieją. – Mamy punktowe inwestycje, które mogą nie zmieścić się w czasie, ale to naprawdę wyjątki na tle projektów o wartości ponad 220 mld zł – zapewniał.

Wiceszef MKiŚ przypomniał też o obowiązku realizacji tzw. kamieni milowych, które są warunkiem wypłat z KPO. Co ważne, przed Polską jeszcze przynajmniej jedna rewizja Krajowego Planu Odbudowy – i w jej ramach ryzykowne projekty będą zmieniane lub dostosowywane, by nie stracić ani złotówki.

Zarówno tempo działań, jak i determinacja rządu pokazują, że Polska nie może sobie pozwolić na kolejne opóźnienia. Transformacja energetyczna to dziś nie tylko kwestia ekologii, ale bezpieczeństwa, suwerenności gospodarczej i pozycji Polski w Europie.

– Goni nas czas, ale mamy środki, ludzi i wolę działania – podsumował Bolesta. – Teraz albo nigdy.

 

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

energia i recykling AD3B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Energia i recykling
css.php
Copyright © 2026