Dramatyczny apel samorządowców
– To jest akt desperacji, to jest akt bezsilności z naszej strony, to jest akt ostateczny. To składowisko to bomba największego rażenia. To jest największe w Europie tego typu składowisko – to 6,5 tys. ton skrajnie niebezpiecznych substancji – powiedział starosta miński Remigiusz Górniak.
Podkreślił, że w związku ze składowiskiem zagrożone jest zdrowie i życie setek mieszkańców, przebiegająca tuż obok autostrada A2, linia kolejowa Kozienice – Ostrołęka, a także pas nalotowy na lotnisku w Mińsku Mazowieckim.
Koszty utylizacji przekraczają budżet lokalny
W marcu 2024 r. specjaliści wycenili koszt utylizacji składowiska na 70 mln zł. Oszacowano, że jest tam około 6 tys. pojemników o pojemności tysiąca litrów każdy.
Starosta powiedział, że celem poniedziałkowej pikiety było wsparcie burmistrza Kałuszyna w walce o rządową dotację na pokrycie 100 procent kosztów utylizacji składowiska.
W grudniu burmistrz Kałuszyna złożył taki wniosek do wojewody mazowieckiego.
– Tylko decyzja władz państwowych o przyznaniu tej dotacji otwiera nam drogę skutecznej utylizacji – podkreślił Górniak.
Założono też petycję internetową w sprawie wsparcia działań burmistrza Kałuszyna, pod którą podpisało się ponad 1,5 tys. mieszkańców. W całej gminie Kałuszyn mieszka niecałe 6 tys. osób.
Odpowiedzialność państwa za mafie śmieciowe
– Mamy dość kolejnych spotkań, obietnic, wizyt polityków, chcemy, żeby specjalistyczny sprzęt usunął wreszcie te niebezpieczne odpady. Nie może być tak, żeby mieszkańcy gminy Kałuszyn, mieszkańcy powiatu mińskiego musieli ponosić koszty niewydolności państwa i służb państwowych. To państwo doprowadziło kilka lat temu do tego, że ten nielegalny proceder nielegalnych składowisk się pojawił. Jeżeli państwo do tego doprowadziło, to państwo powinno wziąć całkowitą odpowiedzialność za tego typu sprawy – powiedział starosta.
Burmistrz Kałuszyna Arkadiusz Czyżewski przekazał, że wraz z mieszkańcami chce tą wizytą pokazać i przede wszystkim przypomnieć, że problem nielegalnego składowiska sam się nie rozwiąże.
– To nie jest tylko problem Kałuszyna. To składowisko jest tak duże, że skutki, np. pożaru, będą odczuwalne o wiele dalej. To jest problem w skali wojewódzkiej – podkreślił.
Niebezpieczne chemikalia pod gołym niebem
– Od trzech lat usiłujemy się przebić do sumień ludzi, którzy mogą pomóc w tej sprawie, czyli wywiezieniu tych substancji i ich utylizacji. Za tym muszą pójść ogromne środki finansowe, na jakie ani gminy, ani powiatu mińskiego nie stać i nie będzie stać. Tutaj może tylko zadziałać państwo – dodał.
Zaznaczył, że nie wiadomo też, co dokładnie zawierają pojemniki, gdyż próbki były pobierane tylko ze skrajnych mauzerów. Przekazał, że to, co do tej pory wykryto, to pozostałości z produkcji farb, lakierów, poligrafii, drukarni.
– Do dzisiaj nie znaleziono dzierżawcy tego terenu. Nikt nie usłyszał zarzutów. Składowisko zostało odkryte trzy lata temu. Teraz je dopiero widać, a wcześniej przykryte było dużymi halami namiotowymi. Właściciel tych namiotów zabrał je i teraz to wszystko stoi pod gołym niebem i pęka – wyjaśnił.
Mafia śmieciowa. Zarzuty postawiono już 134 osobom; 6 kolejnych osób podejrzanych
Ryzyko katastrofy ekologicznej w Ryczołku
Sołtys Ryczołka Anna Gujska powiedziała, że składowisko jest na tym terenie od czterech lat.
– Pojemniki są coraz bardziej zdegradowane. Mieszkańcy żyją w wielkim niebezpieczeństwie, nie wiemy, co może się wydarzyć. Prosimy o pomoc – zaapelowała.
Członek zarządu powiatu mińskiego Robert Wróbel zaznaczył, że pojemniki zaczynają pękać i wszystko wylewa się i ścieka do wód gruntowych.
– Oczekujemy sensownych, konkretnych rozwiązań, ponieważ mafie śmieciowe robią, co chcą, porzucają na terenach gmin odpady i nic się z tym nie dzieje. Samorząd gminny i powiatowy zostaje z tym problemem sam – dodał.
Głos zabrali też mieszkańcy, którzy podkreślali, że od kilkunastu miesięcy chemikalia wlewają się do gleby, a specjaliści nie wiedzą, jak bardzo jest zanieczyszczona gleba. Zwracali też uwagę, że jak dojdzie do tragedii, skażenia wód czy gleby, to koszty będą znacznie większe. Jeden z nich, strażak ochotnik, zaznaczył, że w przypadku pożaru nie ma możliwości gaszenia takiej ilości chemikaliów, ponieważ gasząc wodą, wprowadzono by toksyczne substancje do gleby. Problemem byłaby także ewakuacja trzech gmin.
Procedury administracyjne i decyzja MKiŚ
Starosta miński zaznaczył, że jeżeli Skarb Państwa potwierdzi, że poniesie 100 proc. kosztów utylizacji na etapie wnioskowania, burmistrz wyda decyzję środowiskową i przeprowadzi przetarg na wyłonienie firmy, która ma to zrobić, to jeżeli na etapie przetargu okaże się, że najtańsza firma wykracza poza ten budżet, który dał wojewoda, to powiat rozważy dołożenie tych pieniędzy.
Zespół prasowy wojewody mazowieckiego w odpowiedzi na pytania zadane przez PAP w tej sprawie odpowiedział, że do urzędu wojewódzkiego wpłynął wniosek gminy Kałuszyn w sprawie dofinansowania usuwania nielegalnie składowanych odpadów niebezpiecznych. Poddano go weryfikacji, a następnie 9 stycznia br. skierowano do oceny i decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
„Należy zauważyć, że wniosek gminy Kałuszyn nie zawierał informacji o wydaniu decyzji administracyjnej w zakresie art. 26a ustawy o odpadach, dlatego w grudniu 2025 r. zwrócono się do samorządu z prośbą o informację w tym zakresie. O konieczności wydania tej decyzji w celu ubiegania się o finansowanie gmina była również wcześniej kilkukrotnie informowana” – napisał w odpowiedzi zespół prasowy.
Monitoring WIOŚ i współpraca z resortem klimatu
Wyjaśnił, że mimo braku decyzji, biorąc jednak pod uwagę wyzwanie, z jakim mierzy się samorząd w wyniku nielegalnego procederu składowania odpadów niebezpiecznych, skierowano wniosek do dalszej oceny i decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Poinformował też, że 12 stycznia wicewojewoda mazowiecki Robert Sitnik spotkał się z przedstawicielami władz gminy Kałuszyn, powiatu mińskiego, a także z mieszkańcami.
„Wicewojewoda poinformował o przekazaniu tzw. fiszki zgłoszeniowej dotyczącej nielegalnego składowiska odpadów do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz zadeklarował gotowość do dalszej współpracy na rzecz likwidacji składowiska. Jednocześnie informujemy, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, a także służby prowadzą monitoring składowiska” – dodał zespół prasowy.
![]()
![AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/pzo-2026-baner-1320-x-250-px.png?pas=17982082742606041534)
FB/Klub Radnych Nasz Kałuszyn ![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=8981612422606041534)
![AD3a artykuł odpady budowlane [25.04-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/szkolenie-online-600-x-300-px-320-x-600-px.jpg?pas=20091139612606041534)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=853812332606041534)
![AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/szkolenie-online-1320-x-250-px.jpg?pas=8097461462606041534)








![Pakuła (Asekol): Myślmy o recyklingu sprzętu, a nie tylko wygodzie [WIDEO]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/20260512-115343-768x512.jpg.pagespeed.ce.aBJIWjg1fb.jpg)



Komentarze (0)