– Rynek recyklingu tworzyw sztucznych w Polsce znajduje się dziś w bardzo trudnej sytuacji. Obecnie działa na nim około 300 przedsiębiorstw zajmujących się recyklingiem plastiku, z czego od 50 do 100 to firmy wiodące. Niestety, w ostatnich latach 30% z nich zakończyło działalność, a wiele pozostałych zostało zmuszonych do znaczącego ograniczenia produkcji – mówił Sławomir Pacek ze Stowarzyszenia Polski Recykling, który w tych gorzkich słowach podsumował kryzys, z jakim dziś mierzą się producenci wtórnych surowców. Jakie są jego przyczyny? Przede wszystkim jest to słabnący popyt na recyklat. Choć Unia Europejska za sprawą dyrektywy SUP wymaga, by sięgali po niego producenci butelek PET na napoje. Kary za niewykorzystanie surowców wtórnych są jednak na tyle niskie, że nie rekompensują ogromnej różnicy w cenach droższego recyklatu i tańszych tworzyw pierwotnych. Kolejnym problemem jest masowy napływ azjatyckich surowców na europejski rynek; kłopot w tym, że przez brak wiarygodnej certyfikacji są to tworzywa sztuczne niewiadomego pochodzenia i jakości. Tymczasem w Polsce nadal brakuje realnych mechanizmów wspierających recyklerów, z rozszerzoną odpowiedzialnością producenta na czele.

Paneuropejski kryzys

Kryzys na rynku recyklingu nie jest jednak wyłącznie rodzimym problemem. Katarzyna Błachowicz z Veolia Polska zauważyła, że w obliczu finansowej zapaści protestują włoscy producenci recyklatu. Również oni mają kłopot, żeby obronić się przed na...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?