Reklama

ad1a STIHL [09.10-22.10.26]

WCR pokazuje, jak instalacja może zmieniać cały system

WCR pokazuje, jak instalacja może zmieniać cały system
14.10.2026, o godz. 12:00
czas czytania: około 5 minut
0

Instalacja komunalna nie musi biernie czekać na to, co do niej trafi. Może wspólnie z gminami wpływać na sposób zbiórki, jakość poszczególnych frakcji, a nawet na koszty całego systemu. Wielkopolskie Centrum Recyklingu w Jarocinie osobno zbiera popiół, rozdziela bioodpady kuchenne od zielonych, produkuje kruszywa, polepszacze glebowe i energię. – Problem trzeba traktować jako wyzwanie i nie należy czekać – mówi prezes WCR Agnieszka Pachciarz.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

W gospodarce odpadami często powtarza się, że możliwości instalacji zostają zweryfikowane dopiero na jej bramie. Odpady zostały już wcześniej zebrane, załadowane i przywiezione, a zakład musi poradzić sobie z tym, co dostał.

Wielkopolskie Centrum Recyklingu w Jarocinie próbuje przesunąć ten punkt na znacznie wcześniejszy etap.

– Staramy się pracować z gminami i zachęcać ich do działania wcześniej, żeby to nie był plan minimum – mówi Agnieszka Pachciarz. Spółka obsługuje 27 gmin i populację zbliżającą się do 400 tys. mieszkańców. Wklejony tekst

225 kg selektywnie zamiast 169 kg

Jednym z efektów tej współpracy mają być wyniki selektywnej zbiórki.

Według danych przedstawionych przez Pachciarz, na mieszkańca obszaru obsługiwanego przez WCR przypadło w 2025 r. około 225 kg odpadów selektywnie zebranych. W rozmowie zestawiono ten wynik z około 169 kg dla Polski. To właśnie ograniczenie ilości odpadów trafiających do strumienia zmieszanego jest jednym z głównych celów.

Powód pozostaje prosty: z odpadów zmieszanych można odzyskać znacznie mniej dobrej jakości surowców, a samo ich przetwarzanie jest trudniejsze i droższe.

W skali kraju udział selektywnej zbiórki nadal rośnie. Według GUS w 2025 r. selektywnie odebrano lub zebrano ponad 6 mln ton odpadów komunalnych.

Niekiedy ponad 20% strumienia to popiół

Jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów przywołanych w rozmowie jest popiół. W regionach z dużym udziałem zabudowy jednorodzinnej, terenów wiejskich i ogrzewania paliwami stałymi może on stanowić znaczącą część odpadów komunalnych.

– Są gminy w naszym portfolio, które mają w ogólnym strumieniu odpadów dwadzieścia kilka procent popiołu – mówi Pachciarz.

Jeśli popiół trafia do odpadów zmieszanych, wówczas zanieczyszcza inne materiały, pyli i przyspiesza zużycie podzespołów.

Dlatego WCR zachęca gminy do organizowania jego osobnej zbiórki. Ważnym bodźcem jest cena – zagospodarowanie wyodrębnionej frakcji jest dla gminy tańsze niż przekazanie jej razem z odpadami zmieszanymi.



Bioodpady: energia i polepszacze glebowe

Drugim ważnym filarem jarocińskiego modelu jest zagospodarowanie bioodpadów.

WCR dąży do rozdzielania dwóch strumieni: odpadów kuchennych oraz odpadów zielonych i ogrodowych. Ma to znaczenie dla późniejszego sposobu ich zagospodarowania.

– Z tych odpadów zielonych produkujemy polepszacze glebowe , ale generujemy także energię, wytwarzamy biogaz, a z niego energię – mówi Pachciarz.

Spółka deklaruje przy tym samowystarczalność energetyczną, a część wytworzonej energii sprzedaje na zewnątrz.

Kolejnym krokiem było utworzenie spółdzielni energetycznej. Jak wyjaśnia Pachciarz, energia wytwarzana przez WCR trafia obecnie do kilku lokalnych odbiorców. W rozmowie jako przykład wskazano m.in. Jarocin Sport, który dzięki temu może kupować energię na korzystniejszych warunkach niż na rynku.

To pokazuje, że instalacja odpadowa może stopniowo wychodzić poza swoją klasyczną rolę. Nie tylko przyjmuje i przetwarza odpady, ale produkuje z nich materiały oraz energię, która wraca do lokalnej gospodarki.



Dwa pojemniki zamiast jednego

Rozdzielanie bioodpadów nie zostało wprowadzone we wszystkich 27 gminach jednocześnie.

To – jak mówi Pachciarz – proces ewolucyjny.

Część samorządów nadal zbiera bioodpady w jednym pojemniku, kolejne przechodzą jednak na system osobnego zbierani kuchennych i zielonych. Gminy są do tego zachęcane również ekonomicznie.

– Te gminy oczywiście są przekonane ekologicznie, ale bez wątpienia takim elementem, który przekonuje ich ostatecznie, jest, że będzie taniej. A raczej, Ż cena będzie wolniej rosła – mówi prezes WCR.

Według przedstawionych danych, odpadów zielonych w strumieniu obsługiwanym przez zakład wzrósł w ciągu trzech lat z około 22 do 26 proc. Pachciarz wiąże to nie ze wzrostem samej ilości zieleni, lecz z dokładniejszą segregacją.

Rozmowa prowadzi do ważnego pytania: czy instalację należy dostosowywać do aktualnego strumienia odpadów, czy można stworzyć technologię, a następnie zmienić sposób zbiórki tak, aby najlepiej wykorzystać jej możliwości? W Jarocinie stosowany jest raczej ten drugi model.

– Oczekujemy, że sposób zbiórki będzie dostosowany do naszych możliwości, ale – zaznacza Pachciarz – nie dlatego, że instalacja chce narzucać gminom własne rozwiązania. Argumentem ma być ich efektywność ekologiczna i ekonomiczna.

Dobrze wyodrębniony popiół, osobne bioodpady i mniejsza ilość frakcji resztkowej mogą również ułatwiać gminom realizowanie wymaganych poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu. Problem trzeba traktować jako wyzwanie i nie czekać

Na końcu rozmowy pojawia się temat dobrze znany całej branży: niepewności. Pachciarz wymienia niestabilność prawa, skutki systemu kaucyjnego, brak ROP oraz pogarszające się warunki sprzedaży części materiałów odzyskiwanych z odpadów. Są to jej oceny sytuacji przedstawione podczas rozmowy, a nie przesądzony bilans poszczególnych regulacji.

Mimo to tego WCR nie chce wstrzymywać rozwoju. – Możemy stanąć i utyskiwać, a możemy codziennie szukać wyjścia z sytuacji. Uważam, że problem trzeba traktować jako wyzwanie i nie czekać – mówi Pachciarz. Wklejony tekst

Nazywa tę strategię „ucieczką do przodu”. W przypadku WCR oznacza ona rozwijanie produktów powstających z odpadów – kruszyw, polepszaczy glebowych i energii.

Nie tylko budować, ale modernizować  

Środki finansowe są potrzebne nie tylko na budowę nowych instalacji od podstaw, ale również na modernizowanie istniejących zakładów, które już dziś osiągają dobre wyniki, lecz też gonić czołówkę.

WCR sam planuje m.in. dalszą modernizację sortowni. I właśnie to wydaje się najważniejszą myślą całej rozmowy: instalacja komunalna nie musi być ostatnim ogniwem systemu, biernie przyjmującym to, co przywiozą śmieciarki. Może wspólnie z gminami kształtować zbiórkę tak, aby odpad zmieniał się w możliwie wartościowy surowiec, produkt lub energię.


27–28 października 2026 r. w hotelu ibis Styles Lublin Stare Miasto odbędzie się

 Forum Recyklingu

To kluczowe ogólnopolskie wydarzenie gromadzi liderów branży, ekspertów i przedstawicieli samorządów, aby wyznaczać efektywne kierunki gospodarki obiegu zamkniętego. Sprawdź szczegółowy program i dołącz do najważniejszego spotkania sektora na stronie forumrecyklingu.pl


 

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1d KONTROLE 10.10-19.10.2026

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Rozmowy Portalu Komunalnego
css.php
Copyright © 2026