Kancelaria premiera opublikowała projekt noweli ustawy o transporcie drogowym. Zmiany mają umożliwić rozliczanie użytku do celów służbowych prywatnych aut elektrycznych i hybrydowych.
Wodór będzie w przyszłości jednym z najważniejszych paliw w transporcie, również w komunikacji publicznej. Ogniwa zasilane wodorem są bezemisyjne, zapewniają coraz większy zasięg, tankowanie pojazdu trwa kilka minut, a potrzebna do tego infrastruktura wymaga mniejszych nakładów niż do ładowania elektryków. Zwłaszcza trzy ostatnie z tych cech są doceniane szczególnie przez rynek transportu zbiorowego. Kolejne koncerny i start-upy, również w Polsce, pracują nad modelami z napędem wodorowym, a coraz więcej samorządów inwestuje w testy lub zakup autobusów wodorowych.
- Sytuacja finansowa samorządów jest poważna, bijemy na alarm - mówił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak poinformował, Ruch Samorządowy "Tak! Dla Polski" przygotował pakiet rozwiązań w związku z inflacją. To m.in. propozycja zerowej stawki VAT na usługi komunikacji miejskiej.
Warszawiacy pasażerowie mogą być spokojni. Zapowiadany przez związkowców z Miejskich Zakładów Autobusowych strajk, nie odbędzie się. Kierowcy autobusów komunikacji miejskiej dogadali się z zarządem MZA.
Po polskich drogach pod koniec czerwca jeździło prawie 51 tys. pojazdów elektrycznych. Od początku roku przybyło ich prawie 12,2 tys. - wynika z "Licznika elektromobilności". W czerwcu uruchomiono 42 nowe, ogólnodostępne stacje ładowania; jest ich w Polsce już 2232.











