Średnio 312 kg odpadów wytworzył w 2017 r. przeciętny Polak, czyli o 9 kg więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie z rynku zniknęła co dziesiąta firma śmieciowa – wynika z najnowszych danych GUS.

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował raport na temat gospodarki odpadami i utrzymania czystości w gminach w 2017 r. Wynika z niego, że w 2017 r. w Polsce zebranych zostało 11 968,7 tys. ton odpadów komunalnych. Oznacza to wzrost o 2,7 proc. w porównaniu z 2016 r.

Na jednego mieszkańca Polski przypadało średnio 312 kg zebranych odpadów komunalnych, a więc o 9 kg więcej niż rok wcześniej.

MTP 300 x 250

Mniej firm odpadowych na rynku

Z analizy GUS wynika też, że zmniejszyła się ogólna liczba przedsiębiorstw, które odbierały odpady komunalne od właścicieli nieruchomości. W 2017 r. było ich 1295, a więc o 11,4 proc. mniej niż rok wcześniej.

Zdaniem Dariusza Matlaka, prezesa Polskiej Izby Gospodarki Odpadami znikanie z rynku firm śmieciowych „to przesunięty w czasie skutek rewolucji śmieciowej z 2013 r., która w swoich założeniach miała zlikwidować wolną konkurencję na rynku odbioru odpadów komunalnych”.

Według niego sytuację pogębiła jeszcze nowelizacja w 2016 r. Prawa zamówień publicznych w zakresie in-house. – Nowela pogłębiła niepewność zwłaszcza średnich i małych przedsiębiorców, którzy poczuli się zagrożeni. Tym bardziej, że prowadzą oni swoją działalność lokalnie i nie mają możliwości przeniesienia się do innej gminy ze sprzętem i bazą. Część z tych firm albo kończy działalność, albo sprzedaje się swoim konkurentom – wyjaśnia Matlak.

Zdaniem szefa PIGO projektowane obecnie zmiany w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku, szczególnie w kontekście objęcia gminnym systemem także nieruchomości niezamieszkałych, „nie wróżą niczego dobrego dla mniejszych firm odpadowych”.

Odpady w Polsce. Ile PSZOK-ów, jakie poziomy recyklingu?

W 2017 r. w Polsce istniało 2148 punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych, z czego 791 (36,8 proc.) zlokalizowanych było w miastach, a 1357 (63,2 proc.) na obszarach wiejskich.

Z zebranych lub odebranych w 2017 r. odpadów komunalnych do odzysku trafiło 56,6 proc. ilości wytworzonych śmieci. Do recyklingu przeznaczono 26,7 proc. ilości odpadów komunalnych wytworzonych, a do kompostowania trafiło 7,1 proc.

Do spalarni przekazano natomiast ok. 22,8 proc. odpadów komunalnych wytworzonych.

Do procesów unieszkodliwienia skierowano łącznie 5 197,8 tys. ton, z czego 4 999,7 tys. ton (41,8 proc. odpadów komunalnych wytworzonych) przeznaczono do składowania, a 198,1 tys. ton (1,7 proc. odpadów komunalnych wytworzonych) do unieszkodliwienia poprzez przekształcenie termiczne bez odzysku energii.

Na koniec 2017 r. funkcjonowało 301 składowisk przyjmujących odpady komunalne. Składowiska te zajmowały łączną powierzchnię 1 741,6 ha.

W 2017 r. zamkniętych zostało 21 składowisk tego typu, o powierzchni około 59,7 ha.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. w 2013 r Rząd wykonał wyrok na Firmach małych i średnich , tak poprzedni za parę ,,ojro” gryzipiórki z MOŚ zdecydowali min. pod dyktando korporacji , a obecni bez pomysłu dla św spokoju kończą ,,dzieło”. Polski decydent to wybitna osobowość wszystko wie najlepiej , to są ludzie z nadania P Boga, Polakowi dać władzę to jak małpie brzytwę.Następny ruch to na przetargu jedna korporacja tzw śmieciowa , Panie/Panowie Wójtowie , Burmistrzowie, itd/ chociaż to do końca nie wasza wina , to po wyborach ludzie dadzą wam pppalić za tą egzekucję Firm G Odpadami , Korporacje postawią takie warunki ,że budżet Gminny będzie strzelał w szwach i kasa w większości pójdzie w śmieci i nikt się nie będzie pytał skąd weżniecie kasę chyba ? że podniesiecie! podatek śmieciowy , ale nie liczcie i bądzcie pewni . że wasi wyborcy przejdą koło tego tematu spokojnie , ludzie wam oczy ,,wydłubią”, ale póki co ? po polsku ,, aby dziś”

Skomentuj