Miała być kanalizacja, jest spór. Władze Limanowej nie zgadzają się na przeprowadzenie kanalizacji sanitarnej dla zachodniej części pod ujęciem wody dla miasta. Taką kanalizację chce wybudować gmina. – Gdyby doszło do awarii sieci, ujęcie wody zostałoby zanieczyszczone – argumentuje miasto.

Starostwo Powiatowe w Limanowej prowadzi postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla etapu pierwszego inwestycji „Budowa sieci kanalizacji zachodniej części Gminy Limanowa”. Przeszkodą w jego sfinalizowaniu jest brak zgody miasta na przejście kanalizacją sanitarną tłoczną pod dnem rzeki Łososina.

Konflikt między wójtem a burmistrzem

Inwestor ma wszelkie uzgodnienia zezwalające na przejście kanalizacją pod rzeką Łososina, a projekt inwestycji jest zgodny z rozporządzeniem, które nie zakazuje prowadzenia kanalizacji w strefach ochrony pośredniej i bezpośredniej ujęcia wody na rzece Łososina.

CCJ 300 x 250

Jak donosi portal limanowa.in, powodem jest konflikt między wójtem gminy a burmistrzem, który uniemożliwia sfinalizowanie projektu, a tym samym realizację całości przedsięwzięcia, które leży nie tylko w interesie mieszkańców powiatu, ale też i miasta.

Jak twierdzi inwestor, poprowadzenie kanalizacji służyć ma m.in. ochronie samego ujęcia wody poprzez zapobieganie przedostawaniu się ścieków komunalnych, pochodzących z nieszczelnych zbiorników wód podziemnych i powierzchniowych i dalej do rzeki Łososina. Dlatego według gminy stanowisko burmistrza w tej sprawie jest niezrozumiałe, skoro budowa kanalizacji ma przyczynić się do poprawy jakości wody ujmowanej z tej rzeki dla miasta.

Inna lokalizacja

Władze Limanowej nie zgadzają się z zarzutami. Jak twierdzą, nikt nie może zagwarantować, że w wyniku wykonania tego projektu nie dojdzie do awarii, w wyniku której zanieczyszczone zostanie ujęcie wody dla miasta. Podkreślają też, że kanalizację można poprowadzić w innej lokalizacji, poniżej ujęcia wody.

Obecnie starosta limanowski prowadzi postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę kanalizacji.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

Skomentuj