1 / 2

Samochody zeroemisyjne (elektryczne i wodorowe) z państwowymi dopłatami mogą teraz kupować również przedsiębiorcy i instytucje publiczne. W ramach programu „Mój elektryk” Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął dzisiaj (22 listopada) nabór wniosków o dofinansowanie zakupu „elektryków” od podmiotów innych niż osoby fizyczne.

Tym samym uruchomiony został trzeci i ostatni komponent projektu wspierającego rozwój elektromobilności w Polsce – po wcześniejszym zapewnieniu dotacji dla indywidualnych nabywców „elektryków” oraz  włączeniu do programu banków i firm leasingowych zainteresowanych dystrybucją dopłat do leasingu pojazdów zeroemisyjnych.

Elektryki dla firm i kościołów

Przedsiębiorstwa i podmioty instytucjonalne mogą ubiegać się  o bezzwrotne dotacje do zakupu samochodów elektrycznych i napędzanych wodorem (kategorii M1, N1 oraz L1e-L7e) od dzisiaj (22 listopada 2021 r.)  do 30 września 2025 r., o ile wcześniej nie wyczerpie się budżet programu „Mój elektryk”. Do występowania o dopłaty uprawnione są: firmy, jednostki sektora finansów publicznych, instytuty badawcze, stowarzyszenia, fundacje, spółdzielnie, rolnicy indywidualni oraz kościoły i inne związki wyznaniowe.

Do 27 tys. zł na osobówki

Wsparciem finansowym może być objęty zakup zarówno samochodów osobowych, jak i dostawczych o zeroemisyjnym napędzie (elektrycznych lub wodorowych). Dla osobowych „elektryków” firmowych przewidziano dotację w wysokości 18 750 zł lub nawet 27 000 zł, jeśli deklarowany roczny przebieg pojazdu wyniesie co najmniej 15 tys. km. W przypadku samochodów dostawczych dotacja jest jeszcze wyższa, w zależności od przebiegu rocznego  –  do 50 tys. zł lub do 70 tys. zł, maksymalnie do 20% lub do 30% kosztów kwalifikowanych kupna samochodu. Narodowy Fundusz oferuje również wsparcie w wysokości do 4 tys. zł (nie więcej niż 30% kosztów kwalifikowalnych) dla elektrycznych pojazdów dwu- trój- i czterokołowych stosowanych do celów gospodarczych. Poza pojazdami osobowymi (kategoria M1) nie obowiązują limity cenowe.

– Na dotacje do pojazdów zeroemisyjnych przeznaczyliśmy dodatkową pulę pieniędzy w wysokości 200 mln złotych, zwiększając tym samym tegoroczny budżet programu „Mój elektryk” do 700 mln złotych – podkreśla wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej,  Artur Lorkowski.  

Domykanie programu

Uruchomienie naboru dla podmiotów niebędących osobami fizycznymi to ostatni komponent programu priorytetowego „Mój elektryk”, którego głównym celem jest uniknięcie zanieczyszczeń powietrza poprzez obniżenie wykorzystania paliw emisyjnych w transporcie – zarówno indywidualnym, jak i w sektorze firm.  Dotacje do zakupu pojazdów zeroemisyjnych udzielane przedsiębiorcom i instytucjom wpłyną bez wątpienia na rozwój ekologicznej komunikacji w Polsce, gdyż właśnie te podmioty są głównymi nabywcami pojazdów dla swoich flot. Około 80% nowych aut rejestrowanych u nas to samochody firmowe. Upowszechnienie ekologicznych aut poprawi z kolei jakość powietrza, skoro komunikacja, w tym zwłaszcza transport drogowy, odpowiada w naszym kraju za 15%  emisji gazów cieplarnianych oraz szkodliwych związków chemicznych, takich jak tlenki azotu (NOx).

Podobnie jak w przypadku osób indywidualnych i rodzin, od których NFOŚiGW przyjmuje wnioski o dofinansowanie już od ponad czterech miesięcy, także w odniesieniu do firm i instytucji w rozpoczętym dzisiaj naborze obowiązującą zasadą jest częściowa refundacja kosztu zakupu ekologicznego auta do kwot określonych w regulaminie programu „Mój elektryk”.

Dofinansowanie z NFOŚiGW ma formę refundacji, czyli dotyczy już zrealizowanych zakupów samochodów elektrycznych lub wodorowych. Zastosowany został uproszczony tryb aplikowania o dotację poprzez specjalny moduł Generatora Wniosków o Dofinansowanie (GWD) na stronie internetowej Narodowego Funduszu. Dla wygody wnioskodawców, przygotowano również uproszczony schemat oceny finansowej i ustanawiania zabezpieczeń.

Źródło: Wydział Promocji i Komunikacji Społecznej NFOŚiGW

Czytaj więcej

Skomentuj