W kontekście potrzeby ochrony zasobów naturalnych, w tym wody, oraz adaptacji do zmian klimatycznych i oczyszczania powietrza w ciągu ostatnich kilku lat bardzo umocnił się w polskich miastach trend związany z budową zielonych torowisk z rozchodników – roślin sucholubnych i niewymagających kosztownych zabiegów pielęgnacyjnych.

Tego typu rozwiązania możemy spotkać na nowo wybudowanych torowiskach tramwajowych w Warszawie (ul. Obozowa, ul. Grochowska), we Wrocławiu (linia Popowice) czy w Poznaniu (linia Naramowice, ul. Unii Lubelskiej). Planowane są kolejne realizacje. A co szczególnie cenne – możemy poznać doświadczenia wynikające z kilkuletniego już funkcjonowania takich torowisk.

Dobre praktyki

Portal „Klimada 2.0 – Baza wiedzy o zmianach klimatu”, prowadzony przez Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy, omawia dobre praktyki związane z mitygacją i adaptacją do zmian klimatycznych, w tym zielone torowiska. Jako jeden z przykładów realizacji zostały podane zielone torowiska w Warszawie, w tym trawiaste oraz te wykonane z rozchodników. Zamieszczono tabelę porównującą koszt wykonania i utrzymania różnego rodzaju zabudowy zielonych torowisk. Tabela powstała na bazie danych udostępnionych przez Tramwaje Warszawskie.

Pomimo wyższych kosztów założenia torowiska z rozchodników w dłuższej perspektywie czasowej – ze względu na niższe koszty utrzymywania takiej zabudowy – rozwiązanie to jest bardziej ekonomiczne. Z wyliczeń wynika, że utrzymanie zielonego torowiska z rozchodników na długości 1 m pojedynczego toru jest tańsze od utrzymania trawnika na takiej samej długości o ok. 85 zł rocznie.

Warszawa stawia na torowiska rozchodnikowe

Tramwaje Warszawskie chętnie dzielą się swoim doświadczeniem. We wrześniu 2021 r. podczas Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu zorganizowały debatę online „TRAMWAJ – ZIELEŃ – MIASTO – Jak tramwaje mogą wpłynąć na jakość życia w mieście?”. Spotkanie poprowadził rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz. Uczestnikami byli dr hab. inż. arch. kraj. Jan Łukaszkiewicz z Katedry Architektury Krajobrazu SGGW, dr Michał Beim z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Wojciech Bartelski, prezes Tramwajów Warszawskich. 

Zielone korytarze tramwajowe, czyli zieleń towarzysząca trasom tramwajowym, to obecnie, wg Łukaszkiewicza, symbol nowoczesności i wysokiego standardu przestrzeni miejskiej. Zielone torowiska tramwajowe wraz z roślinami nasadzanymi w otoczeniu torowisk budują wizerunek zielonego i przyjaznego miasta, tworzą zielone, bioróżnorodne korytarze, gdzie dochodzi do przemieszczania się drobnych zwierząt, nasion roślin, zachodzą procesy oczyszczania powietrza. Rośliny obniżają także poziom hałasu. Stanowią element tak potrzebnej w miastach zielonej infrastruktury.

Na zalety zielonych torowisk w kontekście kreowania wysokiej jakości przestrzeni miejskiej, ograniczania zjawiska miejskiej wyspy ciepła, absorbowania wód opadowych i zmniejszania ryzyka tzw. błyskawicznych powodzi miejskich, redukcji hałasu, kreowania wizerunku miasta czy budowania świadomości ekologicznej mieszkańców miasta wskazywał podczas wspomnianej debaty dr Michał Beim. Podkreślił przy tym, że zielone torowiska mają znaczenie planistyczne i mogą być szansą na poprowadzenie linii tramwajowej przez tereny, które są cenne przyrodniczo (np. w pobliżu parków, otwartych przestrzeni zieleni).

Z wypowiedzi Wojciecha Bartelskiego, prezesa Tramwajów Warszawskich, wynika, że Warszawa odchodzi od stosowania zielonych torowisk trawiastych, budowanych na podbudowie betonowej, gdzie w zasadzie nie dochodzi do retencji wód opadowych, a trawę należy systematycznie kosić i pielęgnować, zużywając przy tym bardzo duże ilości wody i generując koszty. W procesie adaptacji do zmian klimatycznych współczesne miasto potrzebuje rozwiązań, które będą oszczędzać zasoby, w tym wodę.

Od rzecznika prasowego mogliśmy się dowiedzieć, że np. latem 2019 r. zachodziła w Warszawie konieczno...