Do spółki ElectroMobility Poland odpowiedzialnej za budowę polskiego auta elektrycznego wpłynęło kilkanaście projektów prototypu samochodu. Nad koncepcjami pracowało w sumie ok. 200 firm.

Przedsiębiorcy stworzyli konsorcja złożone łącznie z prawie dwustu podmiotów o różnych, uzupełniających się kompetencjach – poinformował prezes EMP.

Konsorcja, które zgłosiły się do EMP, muszą wykazać się wiedzą i doświadczeniem w prototypowaniu e-samochodów oraz konkretną propozycją biznesowego rozwoju projektu.

Piotr Zaremba, prezes EMP, zaznaczył, że „poziom zgłoszeń jest zróżnicowany, ale wiemy już, że zawierają one ciekawe rozwiązania, które będą mogły zostać przez nas praktycznie wykorzystane w pracach nad e-autem”.

Prototyp poznamy już wkrótce

Obecnie trwa etap wstępnej selekcji otrzymanej dokumentacji oraz jej oceny pod kątem potencjału biznesowego i zgodności z wymogami technicznymi. Zakończy się on wyborem projektów, które – w opinii ekspertów – stwarzają realną szansę na uruchomienie produkcji seryjnej polskiego samochodu elektrycznego.

Wiemy, jak będzie wyglądał polski samochód elektryczny. Wybrano 4 najlepsze projekty

W skład komisji, powołanej do oceny i selekcji najlepszych projektów, weszło 12 ekspertów z różnych dziedzin. W gronie tym znaleźli się przede wszystkim specjaliści z branży motoryzacyjnej, projektanci i konstruktorzy pojazdów, a także przedstawiciele branży badawczo-rozwojowej, naukowej i technicznej związanej z tematyką automotive. W składzie komisji zasiadają również osoby odpowiedzialne za ocenę potencjału rynkowego zaprezentowanych koncepcji, a także możliwości ich komercjalizacji.

Jeżdżące prototypy w 2019 r.

Prace nad wybranymi w konkursie projektami mają rozpocząć się w pierwszym kwartale tego roku i potrwają kilkanaście miesięcy. Działające prototypy będzie można obejrzeć prawdopodobnie wiosną 2019 r.

Rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności w Polsce zakłada, że do 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć 1 mln pojazdów elektrycznych.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj