Sejm uchwalił we wtorek nowe Prawo wodne. Premier Beata Szydło zadeklarowała, że nie będzie podwyżek cen wody dla mieszkańców.

Posłowie we wtorek uchwalili nowe Prawo wodne. Najwięcej emocji wzbudziła sprawa wzrostu kosztów za pobór wody. Opozycja twierdzi, że więcej za wodę zapłacą wszyscy: rolnicy, przemysł i mieszkańcy. Premier rządu zapewniła jednak, że po zmianie przepisów “ceny wody nie wzrosną”.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 233 posłów, 210 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Posłowie odrzucili wcześniej wniosek Nowoczesnej o zaprzestanie prac nad ustawą, a także poprawki, jakie proponowała opozycja. Dotyczyły one głównie obniżenia stawek za wodę. Przyjęto natomiast kilka autorstwa PiS. Jedna z nich zakłada, że do końca 2020 r. pobór wody m.in. dla przemysłu będzie obowiązkowo opomiarowany. Liczniki zostaną założone na koszt nowej instytucji “Wód Polskich”.

Kwestia ewentualnych podwyżek cen wody wzbudza najwięcej wątpliwości. Ustawa wdrożyć ma bowiem unijną Ramową Dyrektywę Wodną (RDW), w tym jej kontrowersyjny artykuł 9 mówiący o zwrocie kosztów usług wodnych. Polska była już upomniana przez Komisję Europejską za niewdrożenie tych przepisów (pierwotnie Prawo wodne miało zacząć obowiązywać od początku tego roku).

Premier Beata Szydło poinformowała, że w Senacie zgłoszone zostaną odpowiednie poprawki do ustawy, by “zabezpieczyć przed możliwością ewentualnie jakichś podwyżek niekontrolowanych cen wody”.

Posłowie opozycji wskazywali, że nowe Prawo wodne nakłada nowy podatek. Według nich o przyszłych podwyżkach ma świadczyć fakt, że przychody nowej instytucji “Wód Polskich” sięgać będą kilku miliardów złotych rocznie.

– To wielki sukces Ministerstwa Środowiska, że Sejm przyjął nowe Prawo wodne. To rzecz, której nie potrafili dokonać nasi poprzednicy z rządu PO-PSL. Przepisy miały być uchwalone już w roku 2015, jednak koalicja PO-PSL nie potrafiła doprowadzić projektu do końca – podkreślił wiceminister środowiska Mariusz Gajda.

Czytaj więcej

2 Komentarze

Skomentuj