W Polsce działa ok. 400 biogazowni, ale tylko jedna biometanownia. Instalacja sąsiadująca z cukrownią w Strzelinie przeciera szlaki dla polskiego biometanu i udowadnia, że z odpadów biodegradowalnych mogą powstawać nie tylko prąd i ciepło. – To jest najprostsza droga, w Europie wręcz zwyczajowa. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jedyna – komentuje prof. Jacek Dach.
Otwarta niedawno biometanownia w Strzelinie produkuje gaz zatłaczany do krajowej sieci, jednak jego zastosowań również jest więcej. Udowadnia to największy na świecie rynek biogazowy, czyli Chiny.
Jaką drogą powinni pójść polscy wytwórcy energii z bioodpadów? Wyjaśnia prof. Jacek Dach z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Chiny to biogazowa potęga
Chińczycy zbudowali już ok. 125 tys. przemysłowych instalacji biogazowych, z których duża część produkuje biometan. Co ciekawe, nie wszystkie z nich zatłaczają go do sieci gazowej. Wiele sprzedaje gaz na lokalnym rynku pod postacią bioCNG. Przykładem jest tu wspomniana instalacja w Yantai, która przetwarza aż 1000 ton pomiotu kurzego dziennie. To ponad 10 razy więcej przetworzonego substratu niż planuje przetwarzać budowana właśnie biogazownia komunalna w Olsztynie (niedawno odwiedzili ją uczestnicy 3. Konferencji “Odpady ulegające biodegradacji”). – Chińska instalacja produkuje sprężony biometan, czyli bioCNG. To właśnie paliwo dla samochodów jest jednym z najciekawszych alternatywnych produktów biogazowni – mówi prof. Jacek Dach. Na współpracy z takimi instalacjami mógłby skorzystać też m.in. przemysł chemiczny.
Różne gałęzie gospodarki mogą wykorzystywać chociażby dwutlenek węgla, który jest produktem ubocznym przy produkcji biogazu. – Trudno zatem powiedzieć, jaki będzie kierunek rozwoju polskiego biogazu. Mogą to być prąd i ciepło, ale może to być biometan i wszystkie jego zastosowania – podkreśla ekspert. Podaje tu przykład Poznania, który część swoich autobusów zasila paliwem wodorowym. Jednocześnie tamtejszy transport miejski należy do najdroższych w Polsce. Tymczasem biogaz w okolic produkuje chociażby instalacja przy oczyszczalni ścieków w Koziegłowach. Zdaniem prof. Dacha ten gaz oczyszczony do biometanu mógłby “w bardzo tani sposób zazielenić transport publiczny w całym Poznaniu”.
Szewczyk (“Orli Staw”): Budujmy biogazownie komunalne… ale z głową! [WIDEO]
Biogazownie komunalne nadal raczkują
Polski rynek biogazu komunalnego rozwija się jednak powoli, a jedną z barier są trwające bardzo długo procedury administracyjne. – Podam tu przykład instalacji w zachodniej Wielkopolsce, gdzie inwestor ubiega się o decyzję środowiskową od prawie czterech lat. Na domiar złego, jest ona niemalże technologiczną kopią już działającej biogazowni w Przybrodzie, o której wiemy, że działa bez zarzutu i nie generuje żadnych uciążliwości – zauważa prof. Dach. Różnica jest taka, że obiekt w Przybrodzie (należący do Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu) jest biogazownią rolniczą o mocy do 0,5 MW. Takie instalacje korzystają z administracyjnej “szybkiej ścieżki”, w przeciwieństwie do biogazowni komunalnych.
Ekspert podkreśla, że na drodze do budowy biogazowni często stają też protesty społeczne, niekiedy podsycane przez “walkę polityczną na gminnym poziomie”.

Prof. Jacek Dach podczas 3. Konferencji "Odpady ulegające biodegradacji" wydawnictwa Abrys ![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=9808800182610041320)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=13474315342610041320)











![Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/kontrole-p1320-x-250-px.png?pas=2540707462610041320)
![ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/banery-forum-mso-2026-1320x250-1.jpg?pas=17013765962610041320)












Komentarze (0)