1 / 4

Kilkuset pracowników Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie blokowało w poniedziałek centrum Krakowa. Demonstracja w rejonie pomnika Józefa Piłsudskiego miała na celu zwrócić uwagę na problemy pracownicze w działającej od początku tego roku jednostce.

Związkowcy nieśli transparenty z hasłami “Gospodarka wodna pada, gdy nas się okrada”, “Nie chcemy być marginesem budżetówki, chcemy godnie żyć za godziwe wynagrodzenie”. Powodem protestu jest brak porozumienia w sprawie waloryzacji wynagrodzeń pracowników wywodzących się z regionalnych zarządów gospodarki wodnej. To oni, stanowiący połowę kilkutysięcznej obsady Wód Polskich, w 2016 roku otrzymali obietnicę podwyżek o 850 złotych od ówczesnego Ministra Środowiska.

Od lutego związki zawodowe w Wodach Polskich rozmawiają w tej sprawie z zarządem Wód Polskich, a także nadzorującym je Ministrem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Nie ma porozumienia.

Podwyżki? W przyszłym roku się okaże

Daniel Kociołek z Wydziału Komunikacji Społecznej PGW Wody Polskie powiedział TVP Kraków, że zarząd dąży do podniesienia płac, ale ocena skali tych podwyżek będzie możliwa dopiero po podsumowaniu wpływów z opłat za usługi wodne po zakończeniu pierwszego roku działań Wód Polskich, czyli najwcześniej w I kwartale przyszłego roku.

Tymczasem jeszcze w lutym Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk zapowiedział rozmowy o podwyżkach w połowie tego roku.

Jednak oczekiwane wpływy okazały się zbyt niskie. Dotyczy to m.in. opłaty za obniżoną retencję. Dotychczas dokonało wpłat mniej niż 100 gmin w całej Polsce, na łączną kwotę 312 tys. zł. Według wstępnych szacunków miało to być ok. 3 mln zł. Są problemy także ze ściągalnością podatku dennego, czyli opłaty za użytkowanie np. pomostów czy marin. Zawarto w tym roku 609 nowych umów, co dało przychody ok. 225 tys. zł. Jednak w wielu miejscach przedsiębiorcy działają wciąż nielegalnie, unikając płacenia.

Spór zbiorowy ogłoszony

Tymczasem NSZZ Solidarność Wód Polskich wystąpiła już na drogę sporu zbiorowego. Jak nam powiedział Jan Śniadek, szef Solidarności, związek czeka na odpowiedź zarządu, zgodnie z procedurą powinny rozpocząć się mediacje dotyczące postulatów płacowych związku.

Spór zbiorowy w Wodach Polskich!

Obecnie związkowcy domagają się tysiąca złotych podwyżki, ze spłatą od 2017 roku.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj