1 / 6

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej istnieje już od 30 lat. Trudno sobie nawet wyobrazić jak wyglądałaby Polska, gdyby tej instytucji nie było. Jubileusz Funduszu to okazja do podsumowań, ale i wytyczenia kierunków dalszej aktywności tej instytucji.

Targi Pol-Eco System oraz organizowana w jego ramach konferencja Ekosfera stały się okazją do podsumowania działalności Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który w tym roku obchodzi jubileusz trzydziestu lat istnienia. Mówiono o tym już podczas konferencji inauguracyjnej. Szerzej temu tematowi poświęcone było jednak późniejsze seminarium Funduszu.

– Model finansowania w ciągu 30 lat się sprawdził, choć różni się od budżetu. Tu nie ma rocznego rozliczania środków, bilansu. Przychody Funduszu pochodzą z opłat środowiskowych. Te wpływy z roku na rok maleją i to oznacza, że stan środowiska się poprawia – uważa Henryk Kowalczyk, minister środowiska.

Nadal jest wiele do zrobienia

– Już zapomnieliśmy, jak na początku lat 90. kwaśne deszcze niszczyły lasy. Uporaliśmy się z wysoka emisją, ale nadal wiele jest do zrobienia – mówi minister. Wśród nowych wyzwań wymienił program “Czyste Powietrze” oraz gospodarkę niskoemisyjna.

– Wydaliśmy skuteczną walkę mafii śmieciowej. Istotnym celem wdrożenia pakietu odpadowego jest podniesienie poziomu recyklingu, ale żeby to się nie odbywało kosztem mieszkańców. Do tego wdrożone zostaną odpowiednie narzędzia – np. baza danych odpadowych – przekonuje Kowalczyk.

NFOŚiGW wspiera finansowo wiele przedsięwzięć. Prawdopodobnie sporo z nich by nie powstało, gdyby tego wsparcia nie było. – Gdyby nie było narodowego i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, to trzeba byłoby je wymyślić – mówi Piotr Woźny, prezes NFOŚiGW.

Walka ze smogiem i inwestycje w odpady

– Temat środowiska, energii i odpadów stały się głównymi tematami debat publicznych. Działalność funduszy jest obecnie w centrum tego, co interesuje ludzi. Największym wyzwaniem dla funduszu jest 3,5 mln budynków niestermomodernizowanych i opalanych byle czym.  Musimy pomóc ludziom w tych przedsięwzięciach – przekonuje prezes NFOŚiGW.

– Pytanie, czy na zagospodarowanie odpadów wydaliśmy dużo pieniędzy – zadaje sobie pytanie Dominik Bąk, wiceprezes NFOŚiGW – Tak sporo, ale ciągle za mało. Czekamy na nowe źródło finansowania dla gospodarki odpadami. Widzimy, że szansą na to może być rozszerzona odpowiedzialność producenta. Do tego dochodzić powinno energetyczne wykorzystanie odpadów. To są kierunki działań, które powinny być realizowane w najbliższym czasie – wskazuje wiceprezes NFOŚiGW.

Zarząd NFOŚiGW uważa, że konieczna jest poprawa dystrybucji funduszy na poprawę efektywności energetycznej oraz ochronę powietrza. Współpraca z samorządami jest konieczna, ale w ocenie prezesa Woźnego współpraca z miejskimi ośrodkami pomocy rodzinie nie jest taka prosta. Wsparcie np. wykluczonych energetycznie jest bardziej skomplikowane niż dystrybucja pieniędzy z programu 500+.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj