Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Dworzec bez zarzutów. Prokuratura umorzyła śledztwo ws. budowy inwestycji w Lublinie

Dworzec bez zarzutów. Prokuratura umorzyła śledztwo ws. budowy inwestycji w Lublinie
pap/jw
25.07.2025, o godz. 11:40
czas czytania: około 3 minut
0

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. nieprawidłowości przy budowie dworca metropolitalnego w Lublinie, wszczęte po kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Nie będzie też śledztwa ws. odmowy udostępnienia protokołu po kontroli CBA – sąd w Lublinie utrzymał w mocy decyzję prokuratury w tej sprawie.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Agnieszka Kępka poinformowała, że śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy budowie dworca w Lublinie zostało umorzone z powodu „braku znamion czynu zabronionego”, czyli prokurator nie dopatrzył się popełnienia przestępstwa.

CBA kontra ratusz

Śledztwo to wszczęto w sierpniu ub. roku po zawiadomieniu od CBA, które przeprowadziło kontrolę w lubelskim ratuszu. Wątpliwości CBA wzbudziły koszty likwidacji niezinwentaryzowanych fundamentów i zbiorników z zanieczyszczeniami, które odnaleziono podczas budowy. Gmina Lublin – w ocenie CBA – miała wiedzę o dużych dysproporcjach pomiędzy wartościami wynagrodzenia za usunięcie i zutylizowanie odkrytych zbiorników, a wynagrodzeniem przysługujących podwykonawcom, z którymi główny wykonawca – firma Budimex – zawarł umowy. Według CBA mogło to spowodować w majątku gminy szkodę nie większą niż 7,5 mln zł.

Śledztwo dotyczyło niedopełnienia obowiązków przez ówczesnego dyrektora Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie i ówczesnego zastępcę prezydenta Lublina, który sprawował nadzór nad realizacja inwestycji.

Jak powiedziała Kępka, według prokuratura ze strony przedstawicieli miasta dołożono wszelkich starań, aby inwestycja została zrealizowana we właściwy sposób, a analiza dokumentacji dotyczącej kosztów i realizacji inwestycji wykazała, że nie doszło do zaniedbań. Ponadto przy realizacji tak dużych inwestycji mogą się pojawiać dodatkowe koszty, w tym przypadku związane z utylizacją odkrytych zbiorników, których ani wykonawca ani inwestor nie byli w stanie przewidzieć. Według prokuratora ewentualne różnice pomiędzy tym, co wypłacono firmie Budimex, a wynagrodzeniem jego podwykonawcom, wynikają z praw rynku i zasad prowadzenia działalności gospodarczej, która ma przynosić zysk.

Dodatkowo prokurator wskazuje, że inwestycja była realizowana w trudnym gospodarczo okresie pandemii oraz finansowana z funduszy unijnych, co oznaczało restrykcyjne zasady wydatkowania i dotrzymania terminów.

Władze Lublina od początku nie zgadzały się ze stanowiskiem CBA i nie podpisały protokołu pokontrolnego. Jak informował wtedy lubelski ratusz, kontrola CBA „dotyczyła tylko części inwestycji związanej z usuwaniem podziemnych zbiorników z substancjami ropopochodnymi, nieuwzględnionych na mapach i odkrytych dopiero po wejściu wykonawcy na plac budowy i rozpoczęciu inwestycji”. Usuwanie tych obiektów nie było możliwe do przewidzenia podczas projektowania inwestycji, bo według historycznych dokumentów zostały rozebrane wcześniej. Nie natrafiono na nie także w trakcie poprzedzających budowę badań geologicznych.

Nie będzie śledztwa w sprawie protokołu

Nie będzie też śledztwa w sprawie odmowy udostępnienia posłowi PiS Michałowi Moskalowi przez Urząd Miasta Lublin protokołu po kontroli CBA dotyczącej budowy dworca. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w czwartek rozpatrywał zażalenie posła na odmowę wszczęcia śledztwa. Sąd utrzymał w mocy postanowienie prokuratury – wynika z informacji przekazanej PAP przez biuro prasowe sądu.

W kwietniu poseł Moskal złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez sekretarza miasta Andrzeja Wojewódzkiego, który, działając w imieniu prezydenta miasta, odmówił radnym miejskim i posłowi udostępnienia protokołu pokontrolnego CBA. W ocenie Moskala władze Lublina „celowo i uporczywie” utrudniają dostęp do informacji, a tym samym kontrolę społeczną w sprawie nieprawidłowości przy budowie dworca.

Władze miasta tłumaczyły wtedy, że protokół nie może być upubliczniony, ponieważ jest dowodem w trwającym śledztwie z zawiadomienia CBA. Informował o tym także sekretarz miasta w piśmie do posła. Wiceprezydent Lublina Tomasz Fulara kilkakrotnie podkreślał, że miasto działa w tej sprawie zgodnie prawem, powołując się na przepis dotyczący przestępstwa rozpowszechniania bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, za co grozi do dwóch lat więzienia.

Śledztwo w sprawie nieudostępnienia protokołu umorzono również „z uwagi na brak znamion czynu zabronionego”.

Nowy dworzec metropolitalny w Lublinie został otwarty w styczniu ub. roku. Jego budowa wraz z przebudową pobliskich dróg kosztowały prawie 340 mln zł, z czego niemal 195 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Drogi i komunikacja
css.php
Copyright © 2026