




Komisja Europejska poinformowała w środę o utrzymaniu w mocy przepisów, zgodnie z którymi od 2035 r. na rynku unijnym dopuszczalna sprzedawane będą jedynie zeroemisyjne samochody. Wkrótce KE ma jednak przedstawić zmiany, dające producentom samochodów większą elastyczność we wdrażaniu norm.
Orlen Deutschland utworzy na rynku niemieckim ponad 200 punktów szybkiego ładowania Orlen Charge w co najmniej 30 atrakcyjnych lokalizacjach w Niemczech. Inwestycja ma być zrealizowana do końca 2026 roku – poinformował Orlen w komunikacie prasowym.
Z początkiem lutego ruszył program NaszEauto, w ramach którego na dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych trafi łącznie 1,6 mld zł. Maksymalna kwota wsparcia wynosi 40 tys. zł, a mogą z niego skorzystać wyłącznie osoby fizyczne i osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Eksperci przestrzegają, że wyłączenie z niego firm może spowodować, że nie przyniesie on spodziewanych efektów. – Dopłaty powinny być mechanizmem towarzyszącym szerszym zmianom systemowym opartym przede wszystkim na zmianie przepisów podatkowych – ocenia Aleksander Szałański z Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.
Kolejną, już 40. stację tankowania pojazdów sprężonym gazem ziemnym CNG, tym razem w Białymstoku, otworzył PGNiG Obrót Detaliczny. Placówka przeznaczona jest m.in. dla pojazdów komunalnych i ciężarowych. Wraz z jej otwarciem spółka Grupy Orlen obsługuje obecnie 40. takich punktów w Polsce.
– Będę proponować, żeby w marcu na sesji plenarnej w Strasburgu odbyła się debata i żebyśmy przyjęli rezolucję w sprawie rewizji zakazu sprzedaży aut spalinowych od 2035 roku – zapowiedział europoseł PO Dariusz Joński. Jego zdaniem to zbyt ambitny i nierealny do zrealizowania plan, który może doprowadzić do upadku sektora motoryzacyjnego, dziś wciąż poważnej siły napędowej europejskiej gospodarki. Przemysł w UE od lat traci na konkurencyjności, przede wszystkim na rzecz Chin i USA, dlatego zdaniem europarlamentarzysty propozycja rewizji może zyskać szerokie poparcie w PE.











