Krakowscy urzędnicy jako jedni z pierwszych w Polsce chcą wprowadzić w swoim mieście tzw. strefę czystego transportu. Dzięki niej na Kazimierz będą mogli wjechać tylko mieszkańcy dzielnicy oraz posiadacze samochodów elektrycznych, na wodór lub gaz.

Tworzenie stref czystego transportu umożliwia samorządom przegłosowana przez Sejm na początku roku ustawa o elektromobilności. Ewentualne opłaty, które miasta mogą pobierać za wjazd samochodów z silnikami spalinowymi zostały z kolei zawarte w czerwcowej nowelizacji ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych.

Kraków, zgodnie z zapisami ustawy o elektromobilności, postanowił pilotażowo wprowadzić strefę czystego transportu na Kazimierzu. Projekt uchwały, który zyskał już akceptację mieszkańców dzielnicy oraz urzędu wojewódzkiego, pozwala na wjazd do tego obszaru tylko samochodom ekologicznym – elektrycznym, na wodór lub gaz.

CCJ 300 x 250

Do strefy (dowolnym pojazdem) wjechać będą mogły także osoby mieszkające lub zameldowane na Kazimierzu, taksówki, osoby niepełnosprawne, policja, pogotowie czy straż pożarna. Wstęp będą miały także m.in. służby miejskie czy rowerzyści.

– W myśl ustawy o elektromobilności i paliwach stałych, tworzone strefy miałyby funkcjonować na kształt znanych z miast zachodniej Europy stref ograniczonej emisji komunikacyjnej. Utworzenie Strefy czystego transportu „Kazimierz” jest pilotażowe, na podstawie którego będą prowadzone obserwacje i analizy – informują krakowscy urzędnicy.

Wprowadzenie stref czystego transportu ma na celu zmniejszenie emisji spalin, a tym samym zmniejszenie negatywnego oddziaływania na zdrowie ludzi i środowisko. Strefa na krakowskim Kazimierzu będzie prawdopodobnie pierwszym takim obszarem w Polsce.

Kolędownik 2018 696px
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj