Rada Ministrów przyjęła 15 czerwca 2021 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o rynku mocy oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra klimatu i środowiska. Proponowane rozwiązania gwarantują sprawne funkcjonowanie wewnętrznego rynku energii oraz spełnienie unijnych wymogów w zakresie polityki ochrony środowiska.

Przynoszą również nową formułę naliczania opłaty mocowej dla odbiorców o tzw. stabilnym profilu zużycia energii, niegenerujących skoków zapotrzebowania w godzinach szczytowych. Zmiany pozytywnie wpłyną na bezpieczeństwo dostaw energii, warunki dla rozwoju przemysłu oraz transformację energetyki w kierunku niskoemisyjnym.

W 2018 r. w Polsce wprowadzono rynek mocy. Oznacza to przejście z rynku jednotowarowego (tylko energii), na rynek dwutowarowy (energii i mocy). Rynek mocy pozwala na modernizację znacznej części majątku wytwórczego potrzebnego do prawidłowego bilansowania mocy w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym oraz na budowę nowych bloków oraz aktywizuje nowych uczestników rynku, m.in. inwestorów planujących budowę magazynów energii.

Najdroższa energia to ta niedostarczona

Celem rynku mocy jest wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i zmniejszenie ryzyka tzw. blackoutu. Koszty rynku mocy są dla biznesu niższe, niż potencjalne straty związane z ryzykiem przerw w dostawie energii elektrycznej (milionowe straty wynikające z każdorazowego braku energii). Związana z wprowadzeniem rynku mocy tzw. opłata mocowa, doliczana do rachunku odbiorcy energii od stycznia 2021 roku, to inwestycja w budowę nowych oraz modernizację i utrzymanie już istniejących jednostek wytwórczych, a także na wsparcie dla elektrowni w dostosowaniu się do norm ekologicznych.

Koszty rynku mocy dla przemysłu są niższe niż straty związane z przerwami w dostawie energii elektrycznej. Dodatkowo, przyjęty dziś przez Radę Ministrów projekt nowelizacji ustawy o rynku mocy zapewnia reparametryzację opłat dla odbiorców o stabilnym zużyciu oraz możliwość zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w oparciu o niskoemisyjne źródła energii.

Nowa formuła naliczania opłaty mocowej

– Wysiłkiem negocjacyjnym Ministerstwa Klimatu i Środowiska, w projekcie nowelizacji ustawy o rynku mocy zaproponowana została zaakceptowana przez Komisję Europejską nowa formuła naliczania opłaty mocowej. Jest to niekwestionowany sukces dialogu na rzecz bezpieczeństwa energetycznego i stabilności gospodarczej Polski – podkreśla szef resortu klimatu i środowiska, Michał Kurtyka.

Przypomnijmy, że rozwiązanie to jest odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez przedsiębiorców, zwłaszcza przez tzw. odbiorców energochłonnych. Formuła opiera się na koncepcji uzależnienia stawki opłaty mocowej od profilu zużycia energii. Jest to rozwiązanie uniwersalne, mające zastosowanie do wszystkich odbiorców, a zatem nie podlegające zarzutom o nieuprawnione stosowanie pomocy publicznej. Dlatego nowa propozycja naliczania opłaty mocowej nie wymaga notyfikacji KE.

– Tym samym, nowa metoda naliczania opłaty mocowej przyczyni się do zwiększenia stabilności systemu elektroenergetycznego, co jest fundamentalnym celem funkcjonowania rynku mocy, będzie premiować stabilny pobór energii i jej zużywanie w godzinach pozaszczytowych i pozwoli odbiorcom obniżyć ponoszone przez nich opłaty za energię. W rezultacie, rozwiązanie wesprze ochronę konkurencyjności oraz bezpieczeństwo energetycznego obywateli – podsumowuje minister Kurtyka.

Naprzeciw stabilnym niskoemisyjnym źródłom energii

Wśród najistotniejszych rozwiązań przyjętych w nowelizacji są te, spełnienie unijnych wymogów w zakresie polityki ochrony środowiska. Chodzi m.in. o odstąpienie od dopuszczenia do udziału w rynku mocy jednostek wysokoemisyjnych, tj. emitujących powyżej 550g CO2/kWh i średniorocznie poniżej 350 kg CO2/kW).

Co jest szczególnie istotne w perspektywie wystarczalności potencjału wytwórczego mocy dyspozycyjnych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym w najbliższej dekadzie, projekt nowelizacji dostosowuje ustawę do rozporządzenia UE 2019/943 w sprawie rynku wewnętrznego energii elektrycznej. Umożliwi on utrzymanie finansowania w ramach dotychczas zawieranych kontraktów, jak również dalsze finansowanie nowych jednostek wytwórczych w systemie.

– Nowelizacja wspiera również zamianę zawartych kontraktów na nowe jednostki na jednostki spełniające limit 550gCO2/kWh. Umowa z planowaną jednostka rynku mocy nie spełniającą limitu emisji może zostać zastąpiona umową z jednostką spełniającą limit. Pozwoli to na poprawę rentowności inwestycji, poprzez obniżenie kosztów emisji CO2 ponoszonych przez elektrownię, a co za tym idzie, na dłuższe pokrycie zapotrzebowania na moc – wyjaśnia szef resortu klimatu i środowiska.

Nowelizacja rozwiewa wątpliwości

Ponadto, projekt zmian ustawy wyjaśnia wątpliwości interpretacyjne i usprawnienia funkcjonowanie procesów rynku mocy, w tym, uruchomienie obrotu wtórnego na rynkach zorganizowanych i giełdach towarowych. Eliminuje także niepewność uczestników rynku mocy w kwestii jego funkcjonowania po wejściu w życie unijnego rozporządzenia 2019/943 w sprawie rynku wewnętrznego energii elektrycznej, w kontekście jego bezpośredniego stosowania, w tym, określenie sposobu uwzględnienia limitu emisji w procesach rynku mocy.

Czytaj więcej

Skomentuj