Polskie Elektrownie Jądrowe – tak będzie nazywać się podmiot, który zajmie się budową i eksploatacją polskiej energetyki jądrowej – poinformował pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Jak wyjaśnił pełnomocnik, chodzi o zmianę nazwy dotychczasowej spółki PGE EJ1, która ostatnio została wykupiona od udziałowców przez Skarb Państwa. Dodał, że zmiana nazwy jest „w trakcie rejestracji”.

Naimski powiedział też, że realizacja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, czyli budowa aż sześciu bloków jądrowych o łącznej mocy rzędu 6-9 GW, według wstępnych szacunków spowoduje, że w pierwszej połowie lat 40. 20-25 proc. energii elektrycznej produkowanej w Polsce będzie pochodzić z atomu.

Pełnomocnik zaznaczył, że udział atomu, jako źródła zeremisyjnego, w Zielonym Ładzie jest „ewidentny”.

– Bez atomu, bilansowanie polskiego systemu energetycznego będzie pochodzić z Niemiec, a Polski na to nie stać. Polska nie może być systemowo uzależniona od importowanej energii – zaznaczył P. Naimski.

Czytaj więcej

Skomentuj