Jak wskazują badania dotyczące smart city1, bezpieczeństwo jest dla lokalnych społeczności kwestią kluczową. Według CBOS2, aż 89% z nas czuje się w Polsce bezpiecznie, m.in. za sprawą nieustannie ulepszanej technologii wizyjnej. Monitoring może jeszcze skuteczniej odpowiadać na potrzeby mieszkańców. Poza statycznymi, dobrze znanymi urządzeniami montowanymi w przestrzeni publicznej służby mogą sięgać także po dodatkowe wsparcie – kamery nasobne lub systemy audio. 

Coraz większa część światowej populacji mieszka w miastach, a bezpieczeństwo jest jednym z priorytetów obywateli w odniesieniu do postrzegania atrakcyjności życia w danej aglomeracji. Dlatego środowisko miejskie jest naturalnym miejscem, w którym zyskiwać na znaczeniu będą technologie wychodzące naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Parki, place, a nawet wąskie ulice w historycznych dzielnicach stają się mniej niebezpieczne, kiedy wsparciem służą zintegrowane systemy monitoringu, rozwiązania audio czy służby wyposażone w kamery nasobne.

Proaktywne działania

Zmniejszenie przestępczości we wszystkich jej formach – od stosunkowo niewielkich, takich jak wandalizm, aż do poważniejszych, jak choćby kradzieże czy przemoc fizyczna – jest głównym celem władz każdego miasta. Już dzisiaj w wielu polskich aglomeracjach monitoring wizyjny odgrywa kluczową rolę zarówno w powstrzymywaniu przestępczości, jak i w pomaganiu w dochodzeniach. Reakcja obywateli na kamery instalowane w przestrzeni miejskiej jest pozytywna, a sama obecność rejestratorów wideo ogranicza liczbę wykroczeń.

Obecnie technologia pozwala wykraczać poza jedynie reaktywne reagowanie na zauważone nieprawidłowości. Kombinacja kamer i mikrofonów może samodzielnie wykrywać zagrożenia, takie jak odgłosy strzałów, podniesione głosy, wkraczanie na obszary zabronione lub nieznane pojazdy zbliżające się do danego obiektu. Zdolność do podjęcia działań, zanim coś się wydarzy, oraz możliwość szybkiego i odpowiedniego reagowania na incydenty i sytuacje kryzysowe zwiększa poczucie bezpieczeństwa obywateli i sprawia, że miasto staje się skuteczniejsze w walce z przestępczością.

Świetny przykład tego, jak miasta korzystają z kamer monitorujących w celu zmniejszenia wskaźnika przestępczości, pochodzi z Detroit, gdzie „Project Green Light” spowodował zmniejszenie jej o blisko 50%. Osiągnięto to dzięki integracji prywatnych kamer z policyjnym systemem dozoru. Materiał filmowy nie tylko pomaga funkcjonariuszom w łapaniu przestępców i poszukiwaniu podejrzanych, ale też pozwala im intensywniej skupić się na obszarach, które są znane z częstszego występowania przestępstw.

Podobne podejście zastosowano w brazylijskim mieście Vitória, które było jednym z 15 najbardziej niebezpiecznych o...