Ostatnie miesiące udowadniają nam boleśnie, że uzależnienie od energii ze źródeł kopalnych jest polityką krótkowzroczną i każde zawirowanie w polityce światowej może prowadzić do kryzysu w tym zakresie. W tych uwarunkowaniach energia pozyskiwana z OZE staje się alternatywą z przymusowego wyboru, wspartego silną motywacją ekonomiczną. Odpady traktowane jako zasoby mogą być ważnym źródłem energii odnawialnej.

Mamy dwie zasadnicze możliwości stabilnego i kontrolowalnego wytwarzania energii z odpadów. Jedną z nich jest termiczne przetwarzanie odpadów w lokalnych instalacjach wytwarzających ciepło lub energię elektryczną i ciepło. Drugą są biogazownie zasilane selektywnie zbieranymi bioodpadami, w których wytwarzany biogaz służy do zasilania agregatów kogeneracyjnych. 

Biometan i magazyny energii

Możliwe jest też wytwarzanie z biogazu biometanu, jednak w Polsce jeszcze nikomu nie udało się zrealizować takiego rozwiązania, pokonując uwarunkowania prawne i techniczne, mimo że jest to technologia znana i stosowana w wielu krajach UE.

Mamy w  palecie OZE wiele innych źródeł energii, jednak dwa dominujące, jakimi są siłownie wiatrowe i fotowoltaika, cechują się niestabilnością wytwarzania. 

Jest to rozwiązanie kosztowne inwestycyjnie i eksploatacyjnie. Drugim rozwiązaniem stabilizującym rynek energii z OZE są magazyny energii. Jest to element systemu znajdujący się jednak dopiero na początku drogi.

Sceptycznie wobec wodoru

Magazynem energii postrzeganym ostatnio jako Święty Graal energetyki jest wodór. Może zabrzmi to nieco obrazoburczo, ale zalecałbym ostrożny sceptycyzm w tym zakresie. Bezdyskusyjnie...