Założeniem Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1 z 11 grudnia 2018 r. (dalej: dyrektywa ECN+) jest nadanie organom ochrony konkurencji państw członkowskich uprawnień do skuteczniejszego egzekwowania prawa i zapewnienia należytego funkcjonowania rynku wewnętrznego w celu skutecznego stosowania przepisów art. 101 i 102 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej: TFUE). 

Przywołane przepisy TFUE zakazują wszelkich porozumień, decyzji i praktyk między przedsiębiorstwami i ich związkami, które negatywnie wpływają na rynek wewnętrzny. Na podstawie tych przepisów zakazane jest również nadużywanie pozycji dominującej na tym rynku. 

Ustawodawca europejski zakłada, że powyższe założenie zostanie zrealizowane przez wzmocnienie pozycji krajowych organów ochrony konkurencji i nadanie im nowych kompetencji. Implementację przepisów do krajowego porządku prawnego ma zapewnić projektowana ustawa o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw (projekt z 14 stycznia 2021 r., dalej: nowelizacja u.o.k.ik.), która powstała w gabinetach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Szereg zmian

Nowelizacja u.o.k.ik. przewiduje rozszerzenie kompetencji rodzimego organu ochrony konkurencji i konsumentów, jakim jest prezes UOKiK-u. Wśród całego szeregu zmian na pierwszy plan wysuwają się przepisy dotyczące możliwości karania związków przedsiębiorców.

Omawiana nowelizacja zakłada dodanie do art. 106 Ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej: u.o.k.ik.) ustępów 1a-1d. Te przepisy są wprost wymierzone w związki przedsiębiorców, bowiem przewidują możliwość nakładania na związki przedsiębiorców kar za naruszenie art. 101 i 102 TFUE, związanych z działalnością członków związku. Kary mają być dotkliwe i wynosić nawet 10% sumy całkowitej obrotu każdego z członków danego związku przedsiębiorców, prowadzącego działalność na rynku, którego dotyczyło to naruszenie. Zgodnie z projektowana zmianą, w sytuacji niewypłacalności tego związku wzywa on swoich członków do wniesienia wkładów w celu pokrycia kwoty kary. W przypadku, gdy wkłady nie zostaną wniesione w terminie wyznaczonym przez prezesa UOKiK-u w kwocie pokrywającej w całości wysokość kary, prezes UOKiK-u będzie mógł żądać uiszczenia kary od każdego z przedsiębiorców, którego przedstawiciele wchodzili w skład organów decyzyjnych tego związku (odpowiednie stosowanie przepisów o solidarnej odpowiedzialności z art. 366 Kodeksu cywilnego).

Przy całym szeregu wątpliwości, jakie niesie za sobą opisany wyżej mechanizm (odpowiedzialność zbiorowa, odwrócenie zasady domniemania niewinności i przerzucenie ciężaru dowodzenia o braku naruszenia przedsiębiorców), powstaje pytanie, czy takie ukształtowanie przepisów realizuje cele dyrektywy ECN+?

Niestety, czytając projektowane przepisy, można odnieść wrażenie, że Polska implementacja dyrektywy ECN+ w pewnych obszarach wręcz mija się z założeniem przyjętym przez ustawodawcę unijnego. Skutki tego rozminięcia mogą sięgać dalej niż niezgodność z prawem Unii. Mogą bowiem znacząco osłabić tendencje do budowania i rozwoju w Polsce wszelkich form zrzeszania się przedsiębiorców w ramach związków, izb czy stowarzyszeń. 

W czym tkwi problem? 

Implementując przepisy dyrektywy ECN+, polski ustawodawca pozwolił sobie na znaczne uproszczenie: w projekcie nowelizacji u.o.k.ik. „przedsiębiorstwo” stało się „przedsiębiorcą”, a w konsekwencji „związek przedsiębiorstw” ma być „związkiem przedsiębiorców”. Jest to wypaczenie sensu dyrektywy ECN+. 

Dokonując wykładni przepisów prawa unijnego, trzeba mieć na względzie, jak duże znaczenie ma w nim wykładnia porównawcza. O ile w prawie polskim wykładnia językowa ma charakter podstawowy, o tyle w prawie europejskim stanowi ona zaledwie punkt wyjścia dla dalszej interpretacji. Pokazuje to choćby si...