W gminach brakuje nawet środków do dezynfekcji rąk. Związek Gmin Wiejskich RP oczekuje od rządu pilnych, specjalnych regulacji prawnych umożliwiających sprawne wykonywanie zadań własnych w okresie kryzysu epidemicznego.

Samorządy i ich organy podejmują wiele działań o charakterze organizacyjnym i porządkowym.

– Zwracamy jednak uwagę na to, że samorząd jest w znacznie trudniejszej sytuacji niż rząd – pisze Krzysztof Iwaniuk, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP w apelu do Pawła Szefernakera, pełnomocnika rządu ds. samorządu i wylicza też kilka przyczyn takiego stanu rzeczy.

Brakuje pieniędzy i decyzji

Samorząd działa wyłącznie na podstawie szczegółowych regulacji i delegacji określonych w ustawach i rozporządzeniach. ZGW RP uważa, że nie funkcjonuje, tak obecnie potrzebna, klauzula generalna czyli domniemanie kompetencji, a obowiązujące regulacje wybiórczo odnoszą się do niektórych aspektów funkcjonowania państwa, bez wzajemnych korelacji, co dotyczy szczególnie regulacji specjalnych.

Obowiązuje np. zakaz zgromadzeń i wezwanie do pozostania w domach, ale nie cofnięto niektórych obowiązków w zakresie prac organów stanowiących JST, powinności wynikających z ustaw samorządowych (zebrania, konsultacje, udział obywateli) oraz kodeksu postępowania administracyjnego, czy też ordynacji podatkowej.

Samorząd, w przeciwieństwie do rządu, nie dysponuje żadnymi środkami przeznaczonymi specjalnie na finansowanie skutków epidemii, a rezerwy budżetowe na wypadek klęsk żywiołowych są zbyt skromne.

Tymczasem z różnych stron kraju do ZGW RP docierają informacje o braku dostępu samorządów do środków dezynfekcyjnych i środków ochrony osobistej, np. dla pracowników socjalnych.

Największe polskie miasta apelują o pomoc w walce z koronawirusem

Samorządy chcą pilnych rozwiązań

Wobec powagi sytuacji zarząd ZGW RP liczy, pełnomocnik rządu ds. samorządów „całą mocą swojego urzędu, pozycji i pełnomocnictwa” będzie wspierał samorządy i zabiegał o pilne specjalne regulacje prawne, np.

Jak piszą, wszelkie przyjęte rozwiązania prawno-organizacyjne mają wspierać JST w lepszym i skuteczniejszym funkcjonowaniu urzędów administracji samorządowej, ich jednostek organizacyjnych oraz społeczności lokalnych.

Uważają, że, po wnikliwej analizie ustrojowych ustaw samorządowych, należy na okres przejściowy wprowadzić specjalne regulacje dotyczących terminów i sposobu załatwiania spraw wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego i ordynacji podatkowej. Dotyczy to także powinności obligujących organy jednostek samorządu terytorialnego do terminów sprawozdań, raportów, informacji, konsultacji, zebrań, itp.

Jak uważa Związek, należy także albo określić inne sposoby i możliwości techniczne wykonywania ustawowych zadań przez organy stanowiące JST, albo pilnie wprowadzić regulacje umożliwiające organom wykonawczym JST na zastępcze wykonywanie obowiązków organów stanowiących, w sytuacji gdzie nie mogą być one przez nie realizowane. Jak uważa, pomocnym rozwiązaniem może być w tym zakresie urząd komisarza rządowego, zastępującego organy gminy.

Epidemia dobije finanse samorządów

– Ponieważ kondycja finansów jednostek samorządu terytorialnego została osłabiona wcześniejszymi regulacjami związanymi np. z oświatą oraz ulgami w podatkach dochodowych, a nowa sytuacja związana z zapaścią wielu branż wnoszących różnego rodzaju daniny, opłaty i podatki lokalne spowoduje dalsze zmniejszenie wpływów z PIT i CIT, to tzw. pakiet osłonowy musi obejmować także same JST oraz ich jednostki organizacyjne zapewniające codzienną obsługę ludności w ramach usług publicznych – piesze w swoim stanowisku ZGW PR.

Uważa więc, że wniosek o rekompensatach dla jednostek samorządu terytorialnego dochodów utraconych z tytułu przyznanych ulg i zwolnień w następstwie klęsk żywiołowych i innych katastrof powinien znów zostać rozpatrzony. – Przypominamy, że czyniąc dobrze potrzebującym, JST ponoszą podwójne straty. Raz w zakresie umniejszenia należnych i planowanych dochodów własnych, dwa w zakresie zmniejszenia subwencji wyrównawczej – czytamy w stanowisku.

Przedstawiciele ZGW RP uważają, że należy określić sposób wykonywania przez JST nakładanych na nie zadań, a regulacji wymaga forma (zarządzenie, decyzja, itp.) nakładania zadań oraz wskazanie źródła ich finansowania.

Uważają także, że ze względu na ograniczone możliwości konsultacji, negocjacji oraz nastroje społeczne, a także uwzględniając skutki finansowe, Rada Ministrów winna zawiesić w bieżącym okresie rozpatrywanie wniosków w sprawie regulacji granic gmin, za wyjątkiem tych, które akceptowane są przez wszystkie strony objęte wnioskami oraz spraw związanych ze zmianą nazewnictwa i statusu miejscowości.

– Zapewne problemów i spraw jest wiele. Ich charakter będzie zróżnicowany w zależności od rodzaju samorządów, problemów o znaczeniu regionalnym i lokalnym. Wyrażamy jednak nadzieję, że szybka i właściwa reakcja w zakresie podniesionych wyżej problemów pomoże nam wszystkim na złagodzenie sytuacji i jej skutków. Wpłynie także wizerunkowo na obraz administracji centralnej i lokalnej, zorientowanej na właściwe postępowanie w warunkach kryzysowych – podsumowuje przewodniczący ZGW RP.

Pełne stanowisko ZGW RP dostępne jest tutaj.

Czytaj więcej

Skomentuj