



Prokuratura Rejonowa w Białymstoku dołączyła do swego śledztwa kolejny pożar na składowisku odpadów w Studziankach; tylko w tym roku hałda paliła się po raz szósty. Firma prowadząca to składowisko walczy na drodze prawnej o utrzymanie tam działalności, okoliczni mieszkańcy - o jego całkowitą likwidację.
W poniedziałek nad ranem udało się ugasić strażakom pożar hałdy odpadów na składowisku w Studziankach pod Białymstokiem. Paliła się hałda o powierzchni 2,4 tys. mkw.; w akcji wzięło udział 20 zastępów straży pożarnej.
Kilkudziesięciu strażaków walczy z pożarem, który wybuchł w poniedziałek rano w zakładzie przetwórstwa plastiku w miejscowości Mokrzesz w powiecie częstochowskim (Śląskie). Kłęby gęstego, czarnego dymu widoczne są z wielu kilometrów.
Opublikowano rozporządzenie MSWiA dotyczące ochrony przeciwpożarowej miejsc zbierania, magazynowania lub przetwarzania odpadów. Nowe wymagania oznaczają prawdopodobnie nowe wydatki dla gospodarujących odpadami.
W weekend doszło do kolejnego pożaru odpadów w sortowni odpadów w Studziankach k. Białegostoku. Marszałek województwa wydał decyzję o zamknięciu zakładu. Zatwierdził ją także minister klimatu.









