Przedstawiciele części gmin zrzeszonych w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii domagają się zmian w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Uważają, że stawiane przed samorządami wymagania są nierealne do spełnienia.

Mimo, że minister energii zapowiada możliwość opóźnienia terminu, to nadal obowiązujące przepisy ustawy o elektromobliności i paliwach alternatywnych zakładają, że od 1 stycznia 2020 r. jednostka samorządu terytorialnego powyżej 50 tys. mieszkańców musi zapewnić co najmniej 10-procentowy udział pojazdów elektrycznych we flocie użytkowanych pojazdów.

Wykonywanie zadań publicznych (również zleconych podmiotom zewnętrznym) będzie musiało odbywać się z wykorzystaniem 10 proc. pojazdów elektrycznych lub pojazdów napędzanych gazem ziemnym. Docelowo ten udział ma wynieść 30 proc.

Zabraknie „elektryków”

Burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech stwierdził podczas zgromadzenia Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, że w Europie zabrakłoby samochodów elektrycznych, gdyby od 1 stycznia 2020 r. wszystkie gminy i powiaty oraz przedsiębiorstwa świadczące usługi na ich rzecz chciały spełnić ustawowy, 10-procentowy wymóg użytkowania pojazdów elektrycznych. Uważa też, że ustawowy wymóg jest nierealny do spełnienia.

Problemem dla Tarnowskich Gór jest fakt, że miasto jest też właścicielem pojazdów użytkowanych przez Ochotniczą Staż Pożarną. Burmistrz miasta uważa również, że największym problemem może sprawić wyegzekwoawanie 10-procentowego udziału choćby od firm wywożących i gospodarujących odpadami, a także innych podmiotów, jak choćby Poczta Polska, która również ma podpisaną z gminą umowę na świadczenie usług publicznych.

Grupa(-y) nacisku

Prezydent Tychów Andrzej Dziuba uważa, że jedynym rozwiązaniem tej kwestii są zmiany legislacyjne. Dlatego samorządowcy chcą stworzyć grupę nacisku, która miałaby dążyć do wprowadzenia innych rozwiązań w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych i nowelizacji samej ustawy. W tej sprawie mają spotkać się w Gdyni. Prezydent Dziuba uważa, że w tym zakresie potrzebny jest „wspólny głos samorządów i organizacji samorządowych”.

Ostatnio w sprawie głos zabrała Krajowa Izba Gospodarki Odpadami, której przedstawiciele spotkali się z przedstawicielami Ministerstwa Energii. Najnowsze wiadomości z resortu są takie, że minister Krzysztof Tchórzewski wyraził zgodę na przesunięcie wspomnianego terminu na 1 stycznia 2021 r. lub 31 grudnia 2020 r.

Co jeszcze w wymogach?

JST powyżej 50 tys. mieszkańców musi zapewnić też udział autobusów zeroemisyjnych w użytkowanej flocie pojazdów co najmniej: 5 proc. od 1 stycznia 2021 r., 10 proc. – od 1 stycznia 2023 r. i 20 proc. od 1 stycznia 2025 r.

Samorządy powyżej 100 tys. mieszkańców (i 60 tys. samochodów) w kolejnych latach powinny także tworzyć plany budowy uzupełniających je publicznych sieci, współpracować z dystrybutorami energii i budować stacje ładowania pojazdów.

Poza tym gminy powyżej 100 tys. mieszkańców mogą tworzyć na swoich terenach strefy czystego transportu, do których mogą wjeżdżać tylko pojazdy elektryczne, napędzane wodorem lub napędzane gazem ziemnym.

Źródło: samorzad.pap.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj