Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Wolne Tory z nową koncepcją. Poznań ogranicza koszty inwestycji infrastrukturalnych

Wolne Tory z nową koncepcją. Poznań ogranicza koszty inwestycji infrastrukturalnych
pap/jw
12.05.2025, o godz. 8:51
czas czytania: około 4 minut
0

Władze Poznania zmieniły koncepcję budowy na obszarze tzw. Wolnych Torów szerokiej kładki łączącej dzielnice Łazarz i Wildę. Dla redukcji kosztów zamieniliśmy ją na węższą konstrukcję - powiedziała PAP zastępczyni prezydenta miasta Natalia Weremczuk. Na Wolnych Torach ma powstać nowe osiedle.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Wolne Tory to niezabudowany, mierzący ok. 118 ha obszar pomiędzy stacją kolejową Poznań Główny, oraz dzielnicami Wildą i Łazarzem. Zastępczyni prezydenta miasta pytana o to, kiedy plany budowy w tym miejscu nowej dzielnicy mogą się ziścić – nie odpowiedziała wprost.

Nowa dzielnica na mapie Poznania

– Istotnym uwarunkowaniem jest to, że właścicielem tych terenów jest kolej oraz prywatny inwestor, który przejął część gruntów po ZNTK. Dotychczasowe koncepcje utworzenia w tym miejscu nowej dzielnicy przybierają coraz bardziej realną formę. Zrewidowaliśmy dotychczasową koncepcję zakładającą budowę szerokiej kładki nad torami łączącą Łazarz i Wildę. Dla redukcji kosztów zamieniliśmy ją na węższą konstrukcję. Wprowadziliśmy też nowy system parków mozaikowych – powiedziała.

Poznański magistrat przekazał, że na etapie koncepcji urbanistycznej koszt inwestycji infrastrukturalnych umożliwiających zabudowę Wolnych Torów oszacowano na ok. 585 mln zł.

– Jesteśmy na etapie bardzo zaawansowanych rozmów z właścicielami tych terenów. Do samorządu będzie należało skrupulatne wyliczenie kosztów rozpoczęcia inwestycji. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby zyski z realizacji tego projektu spłynęły tylko do PKP i prywatnego inwestora, a jednocześnie my, jako Miasto jedynie sfinansujemy infrastrukturę – zaznaczyła Weremczuk.

Oceniła, że to wysokie koszty budowy infrastruktury są główną przeszkodą w zagospodarowaniu Wolnych Torów.

W którym kierunku będzie rozwijał się Poznań?

W rozmowie z PAP zastępczyni prezydenta zaznaczyła, że w Poznaniu sporządzono tzw. całościowe koncepcje urbanistyczne, które uzupełniają niszę w przepisach lokalnych pomiędzy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Dodała, że mają one pokazywać jak samorząd chce rozwijać Poznań. Przygotowano dziesięć tego typu opracowań.

Poproszona o wskazanie trzech opracowań – jej zdaniem – najważniejszych dla rozwoju mieszkalnictwa wskazała na “ideę trzech dworców”, czyli rozwoju zabudowy mieszkaniowej w okolicach: Poznania Głównego (Wolne Tory), Poznania Garbary (obszar Starej Rzeźni i tzw. małej wyspy Ostrowa Tumskiego) oraz Poznania Wschód (obszar pomiędzy ulicami: Krańcową, Warszawską i Św. Michała).

Mówiąc o strefie w pobliżu dworca Poznań Garbary – gdzie prywatni inwestorzy przebudowują już rejon m.in. Starej Rzeźni – zastępczyni prezydenta podkreśliła, że dzięki miejscowemu planowi zagospodarowania, samorząd zapobiegł niszczeniu zabytkowych budynków.

– Interesującym rejonem w tej okolicy, który mam nadzieję będzie się rozwijał, jest też obszar Ostrowa Tumskiego i tzw. małej wyspy. Rozbudowa tego terenu jest uzależniona od budowy układu drogowego w ciągu ul. Św. Wincentego, a także kładki pieszo-rowerowej nad Wartą. Umowa partycypacyjna z inwestorem, który zamierza na terenie tzw. małej wyspy realizować zabudowę mieszkaniowo-usługową, na budowę obiektów drogowych jest już podpisana. Obecnie trwają prace związane z uzyskiwaniem stosownych decyzji administracyjnych. Zależy nam, by budowa kładki i inwestycja na wyspie były ze sobą zintegrowane – wyjaśniła.

Wspominając o rejonie dworca Poznań Wschód wskazała na ul. Krańcową, gdzie obecnie dominuje zabudowa przemysłowa. – Porozumieliśmy się z inwestorami i podmiotami, które prowadzą tam działalność przemysłową, tłumacząc, że zabudowa mieszkaniowa tak mocno zbliża się do ich terenów, że za chwilę będziemy mieć duży konflikt społeczny. Część z właścicieli tych firm już teraz zaczęła przenosić swoją działalność na północ, w rejon ulicy Energetycznej, gdzie działa spalarnia – powiedziała.


 


Więcej zieleni

Weremczuk podkreśliła, że w uchwalonym 2023 r. Studium Uwarunkowań Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego zwiększono wielkość terenów mieszkaniowych i zieleni poprzez zredukowanie liczby nieruchomości przeznaczonych dla działalności przemysłowej czy magazynowej.

– Tereny te przez lata nie były zagospodarowane. Z kolei ceny gruntów w tzw. obwarzanku, czyli gminach sąsiadujących z Poznaniem, dla tego typu nieruchomości są znacznie niższe. Trudno nam jest pod tym względem konkurować z Tarnowem Podgórnym czy gminą Kórnik, np. jeśli mówimy o terenach dla centrów logistycznych. M.in. dlatego poświęciliśmy tego typu nieruchomości albo na budownictwo mieszkaniowe, albo na zieleń – powiedziała.

Pytana o rejon Strzeszyna, gdzie w ostatnich latach w budynki wielorodzinne inwestowało Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, Weremczuk wskazała, że samorząd w najbliższych latach chce postawić w tym obszarze głównie na rozwój zabudowy jednorodzinnej.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Gospodarka przestrzenna
css.php
Copyright © 2026