Deszczówka trafiająca do kanalizacji. W tym mieście nałożono podatek
Od 1 stycznia 2021 r. mieszkańcy Opola, którzy nie retencjonują wody, zapłacą 29 groszy za każdy metr sześcienny deszczówki.
Łącznie artykułów: 113.
Od 1 stycznia 2021 r. mieszkańcy Opola, którzy nie retencjonują wody, zapłacą 29 groszy za każdy metr sześcienny deszczówki.
Poznańscy radni zdecydowali, że spółka Aquanet, a nie, jak do tej pory Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu, będzie zarządzać infrastrukturą odprowadzającą wody opadowe i pobierać za to opłaty. Decyzja zapadła we wtorek, 13 października.
Trwają konsultacje w sprawie projektu ustawy o w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy. Jak tłumaczą Wody Polskie, zaproponowane przez poszczególne resorty zmiany to nie tylko „podatek od zabetonowania”, ale cały pakiet działań mających zapobiegać skutkom suszy.
Właściciele nieruchomości większych niż 600 m kw. będą musieli płacić podatek od deszczówki jeśli na teren nieruchomości jest lub w przyszłości zostanie zabudowany w więcej niż 50 proc. To jedna z proponowanych zmian w przepisach ustawa o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy.
Ruszyła kampania „Warszawskiego programu ochrony zasobów wody”, którego celem jest ochrona i zwiększenie zasobów wody w Warszawie.
Od 29 czerwca samorządy miejskie będą mogły starać się o unijne dofinansowanie na budowę, rozbudowę lub remont sieci kanalizacji deszczowej oraz zbiorników wód opadowych. Na ten cel zostanie przeznaczone 60 mln zł.
Mieszkańcy Mikołowa (Śląskie) będą mogli ubiegać się o dotację na zbiorniki umożliwiające zbieranie deszczówki. Urząd miasta zapłaci połowę kosztów, maksymalnie do 1 tys. zł.
Zmieniają plany koszenia, zakładają łąki kwietne, łapią deszczówkę - kolejne miasta systemowo rozwiązują problemy związane z ociepleniem klimatu i suszą, która wg zapowiedzi będzie bardzo dotkliwa w tym roku.
Walkę z suszą, a jednocześnie ze skutkami gwałtownych deszczów, deklarują władze Katowic. We wtorek poinformowały o zakończeniu budowy szóstego z trzynastu zaplanowanych zbiorników deszczowych, o łącznej pojemności 6,5 tys. m sześc. wody.
Władze Kielc przygotowały pilotażowy program dotyczący deszczówek, który trafi pod obrady najbliższej sesji rady miasta. Głosowanie odbędzie się w przyszłym tygodniu.
W Polkowicach obok wejścia do kina ustawiono zbiornik na deszczówkę o pojemności 1000 l. Woda ze zbiornika będzie wykorzystywana do podlewania roślin w pobliskim parku.
Mieszkańcy kilkunastu miast w całej Polsce mogą otrzymać dofinansowanie za zbieranie wody opadowej w swoich ogródkach. Dotacja w takich miastach jak Bielsko-Biała, Lublin, Wrocław, Kruszwica czy Piaseczno jest udzielana na zakup i montaż urządzeń wchodzących w skład systemu deszczowego do gromadzenia i wykorzystania wód opadowych.
W czerwcu rusza kolejny nabór wniosków o dofinansowanie inwestycji miejskich zwiększających ilość retencjonowanej wody - poinformowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Jest na to 60 mln zł.
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało o uruchomieniu kolejnych 60 mln zł ze środków Unii Europejskiej na inwestycje związane z gospodarowaniem wodami opadowymi w miastach.
"Małopolska deszczówka” to nowy program ogłoszony przez zarząd województwa małopolskiego, którego celem jest wsparcie finansowe gmin wdrażających na swoich terenach rozwiązania pozwalające na pozyskiwanie wód deszczowych z obiektów użyteczności publicznej. Samorząd przeznaczył na ten cel 500 tys. zł.
Samorządy nie wiedzą co robić z deszczówką – taki wniosek płynie z ankiety przeprowadzonej w ramach programu NOAH, której wyniki 5 marca, podczas konferencji Stormwater 2020, zaprezentowała dr inż. Klara Ramm – kierownik projektu.
W Polsce wiele terenów zagrożonych jest suszą. Dlatego tak ważne jest zagospodarowanie wody deszczowej.
Odprowadzanie deszczówki do kanalizacji to łamanie przepisów. Mimo, że kary wynoszą do 10 tys. zł, robi to co drugi właściciel nieruchomości. Tak wynika z kontroli przeprowadzonych w Olsztynie.
Polska znajduje się w gronie krajów o najmniejszych zasobach wody w Unii Europejskiej. Dlatego należy dokładać starań i nie pozwalać, żeby woda opadowa nam po prostu uciekała, powinniśmy w jak największym stopniu ją retencjonować. Z tego względu Wrocław kontynuuje program "ZŁAP DESZCZ 2020", podwajając na niego środki. Publikuje również katalog dobrych praktyk w kontekście zrównoważonego gospodarowania wodami opadowymi.
W Warszawie odbyły się pilotażowe warsztaty "Spółdzielcy dla klimatu". Podczas spotkania przedstawiciele spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych poznawali rozwiązania służące ochronie środowiska.
We Wrocławiu rozpoczął się projekt dotacyjny „Złap deszcz”. Z tej okazji miejskie wodociągi zorganizowały konkurs fotograficzny promujący wykorzystanie wody deszczowej np. do podlewania ogrodów. Dzięki temu mieszkańcy zaoszczędzą wodę pitną.
Miasto uzyskało unijne dofinansowanie w zakresie dużych inwestycji gospodarowania wodami opadowymi. Planowane jest odtworzenie Potoku Wiczlińskiego, budowa zbiorników retencyjnych i kanalizacji deszczowej.
Ponad 43 mln zł unijnego dofinansowania pozyskały władze Rudy Śląskiej na zagospodarowanie wód opadowych w mieście. Dotacja dotyczy 19 km sieci kanalizacji deszczowej oraz 21 zbiorników retencyjnych. Inwestycje te pozwolą na retencję ok. 20 mln litrów wody.
Zieleń w dzielnicy nadmorskiej Świnoujścia nie będzie już podlewana wodą pochodzącą z wodociągów miejskich. Do nawadniania ziemi na promenadzie będą służyły specjalne zbiorniki, w których zmagazynowane zostaną wody opadowe.
Wodę deszczową można wykorzystywać do podlewania roślin, użyć do spłukiwania toalety i w celach porządkowych. W Poznaniu deszczówka będzie dodatkowo umilać przechodniom atmosferę muzyką.